Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Hipokryzja na najwyższym poziomie! Nagłe przebudzenie Götza Ulricha (CDU) w kwestii samorządności: od posłusznego wykonawcy rozporządzeń do samozwańczej kotwicy stabilności


Po historycznym wyniku wyborczym AfD w Saksonii-Anhalt starosta powiatu i przewodniczący Związku Powiatów Saksonii-Anhalt, Götz Ulrich (CDU), nagle odkrywa samorządność lokalną i niezależność powiatów.



Przez dziesięciolecia będący przedłużonym ramieniem rządu krajowego, szczególnie w latach pandemii koronawirusa, Götz Ulrich nagle zaczyna mówić o relacjach na równym poziomie. Spojrzenie za fasadę tych frazesów ujawnia cały cynizm systemu, który ignoruje wolę wyborców i sprzedaje długi jako „aktywa specjalne”.*

Od wyborów do parlamentu krajowego minęło zaledwie kilka dni. AfD uzyskała 43,8 procent, CDU spadła do 17,2 procent. Polityczne trzęsienie ziemi w Saksonii-Anhalt jest nie do przeoczenia. A co robi przewodniczący Związku Powiatów Saksonii-Anhalt i starosta powiatu Burgenlandkreis, Götz Ulrich? 7 września 2026 roku publikuje na Facebooku film i tekst, w których powiaty nagle zostają przedstawione jako „kotwice stabilności” dla kraju związkowego. Rady powiatów i starostowie są „wybierani bezpośrednio” i „nie są instytucją podległą żadnemu rządowi krajowemu”. Przyszły rząd krajowy powinien respektować samorządność lokalną i wzmacniać gminy. Ulrich stawia pytania dotyczące budżetu, finansów samorządowych, inwestycji z aktywów specjalnych, środków na transformację strukturalną i systemu szkolnictwa.

Brzmi szlachetnie. Brzmi po państwowemu. Brzmi jak odpowiedzialność. Jednak między wierszami kryje się coś zupełnie innego: desperacka próba umocnienia bastionu starego establishmentu przeciwko wyraźnej woli wyborców domagających się zmiany. „Kotwica stabilności” – równie trafnie można to przetłumaczyć jako „niczego nie zmieniajmy” oraz „ignorujcie wyborców, my tutaj zajmiemy się merytoryczną pracą”.

Od przedłużonego ramienia do nagłego bojownika o niezależność: kiedy nastąpiło olśnienie?

Ulrich podkreśla teraz, że nie jest instytucją podległą. Kiedy przyszło mu to do głowy? W latach pandemii koronawirusa trudno było dostrzec choćby ślad takiego podejścia. Wręcz przeciwnie: Ulrich nie tylko wdrażał wytyczne kraju związkowego i federacji, lecz często wychodził poza nie i zaostrzał je lokalnie. W grudniu 2021 roku powiat Burgenlandkreis zaostrzył środki, powołując się na sytuację w szpitalach – obowiązek noszenia maseczek podczas zajęć, obowiązek testowania personelu przedszkoli niezależnie od statusu szczepienia oraz dodatkowe ograniczenia dotyczące wydarzeń. Wydawał własne rozporządzenia dotyczące ochrony przed koronawirusem, wprowadzał ograniczenia w wychodzeniu z domu, gdy wskaźnik zachorowań przekroczył 500, i uzasadniał je ochroną oddziałów intensywnej terapii. W filmach i przemówieniach apelował do mieszkańców o zaakceptowanie ograniczeń i przedstawiał surowe środki jako nieuniknione.

To nie był autonomiczny samorząd lokalny. To było klasyczne wykonywanie poleceń z góry – z lokalnym zaostrzeniem. W czasie pandemii starostowie stali się lokalnymi organami wykonawczymi rządu krajowego i Konferencji Ministrów-Prezydentów. Sprzeciw? Krytyka proporcjonalności? Żądania większego pola manewru dla samorządów? Nic z tych rzeczy. Ulrich był częścią systemu, który przekazywał rozporządzenia z góry na dół i dyscyplinował ludność. Teraz, gdy polityczna sytuacja zaczyna się zmieniać i grozi powstaniem rządu krajowego zdominowanego przez AfD lub przynajmniej silnie przez nią wpływanego, nagle odkrywa własną godność jako bezpośrednio wybranego przedstawiciela. To nie jest konsekwencja zasad. To sytuacyjny brak zasad.

Kiedy zauważył, że kraj związkowy powinien wzmacniać powiaty i gminy oraz respektować ich samorządność? Najwyraźniej dokładnie wtedy, gdy dotychczasowe rządy krajowe (w których CDU odgrywała kluczową rolę) doprowadziły samorządy do finansowego wykrwawienia i skonfrontowały powiaty z rosnącymi kosztami społecznymi, niewystarczającym wyrównaniem finansowym i dżunglą programów dotacyjnych. Przez dziesięciolecia szczebel samorządowy narzekał – a jednocześnie lojalnie uczestniczył w tym systemie. Teraz, po werdykcie wyborców, samorządność staje się świętą krową. Współczynnik hipokryzji jest astronomicznie wysoki.

Aktywa specjalne? Nazwijmy rzecz po imieniu: długi

Ulrich mówi o „aktywach specjalnych federacji”, z których mają być finansowane szkoły i drogi – i ostrzega, że AfD „nie chce ich ruszać”. Ładne ramowanie przekazu. Fakt jest taki: aktywa specjalne są de facto dodatkowymi długami poza regularnym budżetem. Omijają hamulec zadłużenia, zaciemniają rzeczywistą sytuację i tworzą budżety cieni. AfD mówi o tym jasno i wyraźnie w swoim programie: „Aktywa specjalne” to nic innego jak ukryte budżety zadłużenia. Służą obchodzeniu hamulca zadłużenia.

Ulrich i ugruntowane siły polityczne nazywają to „aktywami specjalnymi”, ponieważ „długi” brzmią źle. AfD nazywa je długami, ponieważ nimi są. To oczywiste, kto posługuje się tutaj bardziej uczciwym językiem. A jeśli chodzi o inwestycje w szkoły i drogi: kto organizuje finansowanie poprzez coraz to nowe specjalne budżety cieni zamiast ustalać priorytety w podstawowym budżecie i ograniczać biurokrację, ten sam przyczynił się do powstania właściwego kryzysu.

Pytania do AfD: sianie paniki zamiast analizy

Ulrich pyta dramatycznie: Co stanie się ze środkami na transformację strukturalną związaną z odejściem od węgla brunatnego, jeśli AfD sprzeciwia się odejściu od węgla brunatnego? Co stanie się z inwestycjami w szkoły, jeśli system szkolnictwa ma zostać „gruntownie przebudowany”?

AfD sprzeciwia się forsowanemu odejściu od węgla brunatnego i chce zachować znaczenie tego regionu gospodarczego lub zatrzymać proces odchodzenia od węgla – zgodnie ze swoim sprzeciwem wobec polityki transformacji energetycznej, którą uważa za prowadzącą do deindustrializacji. Odrzuca aktywa specjalne i domaga się przejrzystości budżetowej. W odniesieniu do systemu szkolnictwa chce większego ukierunkowania na wyniki, ograniczenia eksperymentów związanych z edukacją włączającą, powrotu do bardziej zróżnicowanych typów szkół oraz większego nacisku na podstawowe kompetencje zamiast programów ideologicznych. Czy oznacza to „gruntowną przebudowę”, zależy od punktu widzenia. Dla Ulricha i ciągłości polityki prowadzonej przez CDU każde odejście od dotychczasowego kursu stanowi zagrożenie dla „merytorycznej pracy”.

Interesujące jest to, że Ulrich przedstawia AfD jako zagrożenie dla inwestycji i bezpieczeństwa planowania, podczas gdy dotychczasowe rządy doprowadziły samorządy do trudnej sytuacji finansowej. Powiaty od lat skarżą się na niedostateczne finansowanie, kredyty kasowe i rosnące obciążenia socjalne – i to przy współodpowiedzialności CDU na szczeblu krajowym.

Interpretacja psychologiczna: kotwica stabilności jako mechanizm obronny

„Kotwica stabilności” brzmi uspokajająco. Między wierszami jest to jednak mechanizm obronny: wyborcy masowo zagłosowali za zmianą. Odpowiedź przedstawiciela ugruntowanego aparatu samorządowego brzmi: zostajemy, działamy dalej, jesteśmy stałą, merytoryczną pracą, niezawodnością. Wola wyborców dotycząca politycznej zmiany zostaje przeformułowana jako zagrożenie dla „dobrej, merytorycznej pracy samorządowej”. To klasyczna obrona status quo: własną ciągłość przedstawia się jako konieczną stabilność i sugeruje, że każda alternatywa oznacza chaos.

Z psychologicznego punktu widzenia jest to mieszanka myślenia w kategoriach ochrony własnych interesów, dysonansu poznawczego i paternalistycznego poczucia wyższości. Ulrich i jemu podobni przez lata funkcjonowali w ustalonym systemie – jako lojalni wykonawcy, pośrednicy wobec wyższych szczebli i zarządcy istniejącego porządku. Teraz, gdy system ten zostaje ukarany przez wyborców, uciekają w retorykę niezależności i rzeczowości. Chcą nadal być „kotwicą”, podczas gdy wyborcy zażądali zmiany kursu.

Współczynnik hipokryzji jest ogromny

Götz Ulrich był w decydujących latach pandemii człowiekiem, który zaostrzał lokalnie rozporządzenia wydawane z góry i egzekwował je. Był częścią hierarchii. Teraz, gdy hierarchia polityczna zaczyna się chwiać, odkrywa samorządność lokalną i bezpośrednie wybory. Mówi o aktywach specjalnych, ale ma na myśli długi, i ostrzega przed wolą wyborców, przedstawiając ją jako zagrożenie dla inwestycji i bezpieczeństwa planowania.

Nie jest to apel o silne samorządy. Jest to apel o kontynuację dotychczasowego systemu pod przykrywką stabilności. Powiaty mogą i powinny być kotwicami stabilności – ale nie jako bastion przeciwko woli wyborców. Wystąpienie Ulricha wygląda raczej jak próba przytwierdzenia starej kotwicy, podczas gdy statek już dawno chce obrać inny kurs. Współczynnik hipokryzji jest nie tylko wysoki – jest systemowy.

Ulrich już zdecydowanie liczy się z rządem AfD

Godne uwagi jest to, z jaką oczywistością Ulrich już dzień po wyborach mówi tak, jakby rząd krajowy kierowany przez AfD był praktycznie przesądzony. Swoje pytania i ostrzeżenia formułuje tak, jakby aktywa specjalne, środki na transformację strukturalną i istniejący system szkolnictwa były bezpośrednio zagrożone. Jednocześnie skrzętnie ignoruje realia procedury parlamentarnej: tworzenie rządu potrwa jeszcze kilka tygodni, a do tego czasu wszystko pozostaje po staremu. Nawet gdyby ostatecznie doszło do udziału AfD w rządzie lub objęcia przez nią jego kierownictwa, zmiany ustaw, decyzje budżetowe i przekierowanie środków dotacyjnych wymagałyby dodatkowego czasu. Ulrich zachowuje się jednak tak, jakby już jutro groził finansowy i administracyjny kolaps – klasyczna narracja oparta na strachu, mająca zabezpieczyć własną pozycję, zanim w ogóle rozpoczną się negocjacje.



Author: AI-Translation - АИИ  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

Chrześcijanie z Weißenfels zapraszają na Święto Dziękczynienia – Mówimy „Dziękuję”

Jak co roku, chrześcijańskie wspólnoty – parafia ewangelicka St. Marien, parafia ewangelicka Lutherkirche, zbór baptystów, wspólnota Adwentystów, parafia ewangelicka Schlo... Czytaj dalej

Obowiązek szczepień w sektorze medycznym

Przesłana praca z przemyśleniami na temat obowiązku szczepień w sektorze medycznym.... Czytaj dalej

Czy Niemcy przejdą na gospodarkę wojenną od 2026 roku? - Wywiad z Peterem Hahne

W wywiadzie dla Meet Your Mentor na YouTube Peter Hahne twierdzi, że według informacji, które posiada, Niemcy mają przejść na gospodarkę wojenną w 2026 roku, aby uratować ... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne