|
|
||
![]() |
||
![]() |
||
![]() |
||
| Strona główna O stronie Kontakt | ||
![]() |
||
Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ! |
||
Od euforycznych obietnic do rozczarowującej rzeczywistości 2026 – Analiza przemówienia Guido Kosmehla (FDP) z 16 września 2021 r. w Landtagu Saksonii-AnhaltPrzemówienie Guido Kosmehla w Landtagu Saksonii-Anhalt 16 września 2021 r. stanowiło moment politycznej euforii dla FDP, która po dziesięciu latach nieobecności triumfalnie powróciła do parlamentu krajowego. Jako nowo wybrany przewodniczący frakcji Kosmehl świętował wzmocnienie „partii centrum” dzięki decyzji wyborców z 6 czerwca 2021 r. i zapowiedział konstruktywną koalicję z CDU i SPD, aby uczynić Saksonię-Anhalt „silną, nowoczesną, odporną na kryzysy i sprawiedliwą”. Polemizował przeciwko DIE LINKE i AfD, podkreślał ulgi podatkowe i obiecywał nie unikać debat parlamentarnych. Pięć lat później, 25 lutego 2026 r., te wypowiedzi wydają się z perspektywy czasu naiwne, jeśli nie cyniczne. Rzeczywistość zdemaskowała narrację Kosmehla: zamiast wzmocnionego centrum AfD zyskała, FDP spadła daleko poniżej 5%, obietnice podatkowe zrealizowano połowicznie, a koalicja kuleje daleko za własnymi celami. Ostra krytyka retoryki Kosmehla ujawnia nie tylko błędne oceny, lecz także systematyczną ignorancję wobec problemów strukturalnych, które od tamtego czasu jeszcze się zaostrzyły. Najpierw analiza wyborcza: Kosmehl triumfował, że wyborcy „zmniejszyli marginesy, choć moim zdaniem prawicowy margines nie na tyle”, i wzmocnili centrum – CDU, SPD i FDP. Już w 2021 r. była to selektywna lektura: AfD w wyborach do Landtagu osiągnęła 20,8%, za CDU (37,1%) i pozostała drugą siłą. Kosmehl bagatelizował to jako sukces demokracji. Dziś, w 2026 r., ta ocena wydaje się śmieszna. Aktualne sondaże przed wyborami do Landtagu 6 września 2026 r. dają AfD 39% – wzrost o niemal 18 punktów procentowych od 2021 r. – i czynią ją wyraźnym liderem. CDU ma 26%, SPD 8%, FDP mizerne 2–3% i grozi jej wypadnięcie z parlamentu. „Marginesy” nie zmalały, lecz stały się dominujące; AfD nawet aspiruje do bezwzględnej większości. Błędna ocena Kosmehla ignoruje głębsze przyczyny: rosnące niezadowolenie we wschodnich Niemczech z powodu stagnacji gospodarczej, nierówności społecznych i braku integracji. Zamiast to nazwać, świętował rzekomą stabilizację, która okazała się złudzeniem. Koalicja nie zdołała przeciwdziałać tym dynamikom. Ściśle z tym związana jest polemika Kosmehla przeciwko DIE LINKE. Zarzucał partii niecierpliwość, prowadzenie kampanii wyborczej i wzniecanie strachu przed progiem 5%, zamiast przekonywać własnymi ideami. Drwił z prób wzniecania debaty „Wessi-Ossi” czy polaryzacji „biedni/bogaci”. Tutaj Kosmehl trafia w czuły punkt: w wyborach federalnych 2021 DIE LINKE faktycznie nie przekroczyła progu z 4,9% (choć weszła dzięki mandatom bezpośrednim). Ale w 2026 karty się odwróciły. W wyborach federalnych 2025 DIE LINKE osiągnęła 8,8% i 64 mandaty – powrót oparty na rosnącej niechęci do neoliberalnej polityki, którą reprezentuje Kosmehl. Jego krytyka lewicy jako „straszących” dziś brzmi pusto: właśnie FDP, która w 2025 r. z 4,3% sama nie przekroczyła progu i wyleciała z Bundestagu, niedoceniła własnej podatności. Ideologia Kosmehla – „Nie czas na podwyżki podatków, czas na ulgi” – nie zmniejszyła nierówności, lecz je pogłębiła. Jeśli chodzi o samą politykę podatkową: Kosmehl wychwalał ulgi dla niskich i średnich dochodów jako kwestię sprawiedliwości i krytykował „zimną progresję”, w której podwyżki płac są pochłaniane przez inflację i progi podatkowe. Miał rację, że w 2020 r. najwyższa stawka podatkowa zaczynała już obowiązywać przy 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia – relikt z lat 70. FDP walczyła o to na szczeblu federalnym i do 2026 r. wprowadzono korekty: kwota wolna od podatku stopniowo wzrosła powyżej 11 700 euro, progi przesunięto, łącznie 23 miliardy euro ulg do 2026 r. Ale to zwycięstwo pyrrusowe. Koalicja świateł drogowych (SPD, Zieloni, FDP), którą Kosmehl pośrednio uważał za wzór, rozpadła się w 2023/2024 po sporach budżetowych, co doprowadziło do przedterminowych wyborów w 2025 r. Ulgi przyszły późno i niekompletnie, często jako kompromis z SPD i Zielonymi. W Saksonii-Anhalt efekt pozostał ograniczony: gospodarka stoi w miejscu, zimna progresja nie została w pełni zniesiona, a niskie dochody ledwo odczuwają ulgi wobec rosnących kosztów życia. Retoryka Kosmehla o „sprawiedliwości” okazuje się pustą skorupą – brak realnej redystrybucji, podczas gdy najbogatsi nadal zyskują. Centralną obietnicą koalicyjną był specjalny fundusz corona, który Kosmehl wychwalał jako „skuteczny restart gospodarki” i promocję cyfryzacji. Koalicja w 2021 r. zgodziła się na ok. 2 mld euro na 63 działania łagodzące obciążenia pandemiczne. Do 2026 r. realizacja to jednak katastrofa: do końca 2025 r. wypłacono tylko 47% środków z powodu biurokratycznych przeszkód, braku wykwalifikowanych kadr i powolnych procedur przetargowych. Rząd krajowy przedłużył „wyjątkowy stan zagrożenia” do 2026 r., by obejść hamulec zadłużenia – praktyka, którą opozycja krytykuje jako oszustwo etykietowe. Twierdzenie Kosmehla, że jest to niezbędne dla odporności kryzysowej, brzmi cynicznie: fundusz specjalny służy dziś mniej walce z pandemią (która w 2026 r. dawno minęła), a bardziej finansowaniu bieżących projektów, jak cyfryzacja muzeów czy infrastruktura zdrowotna. Koalicja zawiodła w efektywnym wdrożeniu priorytetów i obciąża przyszłe budżety spłatami od 2029 r. Na koniec zapewnienie Kosmehla o parlamentarnej otwartości: obiecał „nie unikać żadnej dyskusji” i bronić praw mniejszości, ostrzegając jednak AfD przed nadużyciami. Bezpośrednio po przemówieniu odmówił jednak odpowiedzi na pytanie Ulricha Siegmunda (AfD) słowami „Dziś nie”. To stoi w jaskrawej sprzeczności z jego własnymi słowami i podkreśla selektywne uwielbienie demokracji: dyskusja tak, ale tylko z „akceptowalnymi” przeciwnikami. W czasach wzrostu AfD takie zachowanie właśnie promuje dyskredytację parlamentu, o którą Kosmehl oskarża AfD. To akt arogancji, który zapowiada izolację FDP w 2026 r. Podsumowując, przemówienie Kosmehla było wzorcowym przykładem liberalnej próżności: euforia wokół kruchej koalicji, polemika przeciwko lewicy i prawicy, która obróciła się przeciwko niemu jak bumerang, oraz obietnice, które w rzeczywistości upadły. W 2026 r. Saksonia-Anhalt stoi przed potencjalnie prawicowo zdominowaną przyszłością, koalicja walczy o znaczenie, a „silny, nowoczesny” kraj Kosmehla wydaje się słabszy niż kiedykolwiek. Jego słowa nie były jedynie optymistyczne – były ślepe na społeczne pęknięcia – krytyka, którą FDP do dziś drogo płaci. Przemówienie Guido Kosmehla (FDP) z 16.09.2021 r. w Landtagu Saksonii-Anhalt: Guido Kosmehl (FDP): Szanowny Panie Przewodniczący! Szanowni koleżanki i koledzy! Obywatele naszego kraju 6 czerwca wybrali nowy Landtag. I podjęli przy tym dwie decyzje: Po pierwsze. Po dziesięciu latach opozycji pozaparlamentarnej ponownie wybrali Wolnych Demokratów do Landtagu Saksonii-Anhalt z własną frakcją. Albo, parafrazując słowa Mariusa Müllera-Westernhagena: „Jesteśmy znowu tutaj, w naszym rewirze, nigdy tak naprawdę nie odeszliśmy, tylko się schowaliśmy.” (Oklaski – okrzyki) Szanowni Państwo! My, Wolni Demokraci w Saksonii-Anhalt, chcemy sprostać zaufaniu wyborców przez najbliższe pięć lat i wspólnie z kolegami z CDU i SPD kształtować nasz kraj dla dobra ludzi tutaj, w naszej Saksonii-Anhalt. (Zgoda) Szanowni Państwo! Wyborcy 6 czerwca podjęli drugą decyzję. Zmniejszyli marginesy, choć moim zdaniem prawicowy margines nie na tyle. (Oklaski) Ale zmniejszyli marginesy i wzmocnili partie centrum. Po konstruktywnych, ale też intensywnych rozmowach CDU, SPD i FDP porozumiały się co do wspólnego celu dla Saksonii-Anhalt i w poniedziałek tego tygodnia podpisały umowę koalicyjną. Pan premier odniesie się do treści umowy koalicyjnej w swoim oświadczeniu rządowym na następnej sesji Landtagu i wyjaśni Państwu, szanowni posłowie opozycji, szczegóły. Że frakcja DIE LINKE nie potrafi zachować cierpliwości, stało się jasne dzięki wnioskowi o dzisiejszą debatę aktualną. Dotychczas zawsze – zawsze! – praktyką parlamentarną było, że premier wygłaszał oświadczenie rządowe w tygodniu sesyjnym po swoim wyborze. Jeśli potrzebujecie, mam daty. Mogę je Państwu odczytać. Nie wytrzymaliście i dlatego złożyliście wniosek o tę debatę, dlatego dziś o tym mówimy. (Okrzyk Evy von Angern, DIE LINKE) – Tak, pani von Angern, mamy jeszcze dużo czasu, żeby się spierać. – Może to nie tyle niecierpliwość, by usłyszeć od premiera o wielu dobrych i przyszłościowych zamierzeniach koalicji niemieckiej, co raczej zbliżające się za dziesięć dni wybory federalne. (Oklaski) Chcecie, szanowni Państwo z LEWICY, wykorzystać dzisiejszą okazję do prowadzenia kampanii wyborczej. Ale, szanowna pani von Angern, szanowni Państwo z LEWICY: z mojego niemal 30-letniego doświadczenia w kampaniach wyborczych w FDP, dla FDP i z FDP mogę Państwu powiedzieć: strach przed progiem 5% nigdy nie był dobrym doradcą przy ustalaniu tematów. W kampanii do Landtagu próbowaliście rozpętać debatę Wessi-Ossi. Nie przyniosło wam to wiele pożytku. Teraz próbujecie, motywując argumentem biedni/bogaci i strachem przed udziałem Wolnych Demokratów w rządzie na szczeblu federalnym, zdobyć głosy wyborców. To też wam się nie uda, szanowni Państwo. Uważam za godne uwagi, że nie prowadzicie kampanii własnymi ideami, propozycjami swojej partii, tylko wzniecacie strach propozycjami innych partii, by lepiej się zaprezentować. (Okrzyki) Nie ulegnę teraz pokusie, by szczegółowo wyjaśniać Państwu cały program wyborczy Wolnych Demokratów. Chcę jednak podjąć jeden punkt, który zapisaliście w uzasadnieniu. Chodzi o możliwe ulgi podatkowe i obciążenie dla budżetu państwa. Przy tym celowo przemilczeliście Państwo, że te ulgi w dużej mierze przypadają właśnie niskim i średnim dochodom, a dla nas Wolnych Demokratów to kwestia sprawiedliwości. W 1970 r. w dawnym RFN trzeba było zarabiać osiem razy przeciętne wynagrodzenie brutto, by wejść w najwyższy próg podatkowy, w 2020 r. już tylko półtora raza. To nie może być słuszne! Trzeba tu coś zrobić! Jeśli przy każdej podwyżce taryfowej, każdej podwyżce płac czy każdym dodatkowym zleceniu dla firmy lub osoby prowadzącej działalność najpierw cieszą się ministrowie finansów Bundu i landów, bo wchodzi w życie zimna progresja, to tak nie może dłużej być, szanowni Państwo. (Oklaski) Uważnie śledziłem program wyborczy LEWICY. Także DIE LINKE chce ulżyć pewnym grupom, a według waszego rozumienia prowadziłoby to do ubytków podatkowych. Milczycie o tym, bo punktualnie przy każdej debacie finansowej znów wyciągacie i odpalacie bombę dymną podatku od majątku. Szanowni Państwo! Uważam wprowadzenie podatku od majątku za konstytucyjnie niemożliwe. To nie powstrzyma was być może – jeśli będziecie mieli większość, przed czym miejmy nadzieję wszyscy zostaniemy uchronieni – od ideologicznego przeforsowania takich propozycji. Ale Czerwono-Czerwono-Zieloni już raz konstytucyjnie – powiedzmy – dostali po tyłku. Jako przykłady podam limit czynszów w Berlinie i ustawę o parytecie w Turyngii. Czasem lepiej posłuchać prawników, gdy mają konstytucyjne wątpliwości. Szanowni Państwo! Dla pełności obrazu wymienię drugi punkt. Czysto hipotetycznie: gdybyście wprowadzili podatek od majątku – wiecie o tym – dochody trafiłyby do budżetu państwa dopiero po latach. Co robilibyście w międzyczasie? Żadnych ulg? Czekalibyście? Szanowni Państwo! Dla Wolnych Demokratów jest jasne: nie czas na podwyżki podatków, czas na ulgi. (Oklaski) Ważny punkt – dziękuję pani Pähle, że to poruszyła – to projekt tej koalicji, który uzgodniliśmy, a mianowicie łagodzenie obciążeń związanych z koroną dla budżetu landu za pomocą funduszu specjalnego. Spieraliśmy się o to, także o to, jak wysoki i co dokładnie, ale wierzę, że doszliśmy do wspólnego przekonania, że po obciążeniach pandemii koronawirusa skuteczny restart gospodarki i postęp cyfryzacji są możliwe tylko wtedy, gdy nie robimy tego wyłącznie w budżecie podstawowym. Dlatego uruchomimy fundusz specjalny dla tego wąskiego związku z koroną. Szanowni Państwo! Pozwólcie mi raz jeszcze wrócić do Saksonii-Anhalt i Landtagu. Rząd pod kierownictwem premiera, ale także frakcje koalicyjne zdecydowanie wdrożą uzgodnione w umowie koalicyjnej projekty. Dla nas Wolnych Demokratów także Landtag i jego komisje są miejscami, w których dyskutujemy i decydujemy. Chcemy i nie będziemy unikać żadnej dyskusji, choćby nie wiem jak długiej i czasem trudnej do zniesienia. W demokracji parlamentarnej to Landtag decyduje i tak chcemy wspólnie postępować. Prawa parlamentarne, zwłaszcza prawa mniejszości w parlamencie, są dla nas Wolnych Demokratów ważne. Zawsze będziemy je bronić. Ale jeśli, szanowni Państwo z AfD, takie prawa będą wykorzystywane do dyskredytowania i poniżania demokracji parlamentarnej, będziemy się temu wyraźnie i zdecydowanie sprzeciwiać. (Oklaski – okrzyk: My też! – dalsze okrzyki) Szanowni Państwo! Szanowny Panie Premierze! Szanowni członkowie rządu krajowego! Wolni Demokraci w Landtagu Saksonii-Anhalt będą was wspierać. Może w niektórych miejscach będziemy was także popychać. Ale mamy wielkie zaufanie do całego rządu krajowego i dlatego zrobimy wszystko, by wspólnie kształtować nasz kraj Saksonię-Anhalt: silny, nowoczesny, odporny na kryzysy i sprawiedliwy. – Bardzo dziękuję za uwagę. (Oklaski) Wiceprzewodniczący Wulf Gallert: Panie Kosmehl, jest pytanie kolegi Siegmunda. Może Pan zdecydować, czy chce Pan na nie odpowiedzieć. Chce Pan? Guido Kosmehl (FDP): Dziś nie. (Śmiech) Wiceprzewodniczący Wulf Gallert: Nie. W takim razie sprawa załatwiona. (Okrzyk: Widzicie, jak chcecie dyskutować! I stajecie twarzą w twarz z problemami! Świetnie! – dalsze okrzyki) – Jeszcze raz stop! Spokojnie! Pan Kosmehl nie dopuścił pytania. Dlatego pytanie nie może zostać zadane. Jeszcze raz: Jeśli chcecie mieć pewność, że możecie coś powiedzieć do przemówienia – mówię to dla posłów, którzy po raz pierwszy uczestniczą w ósmej kadencji, oczywiście wszystko intensywnie przeczytali, ale nie mają wszystkiego w każdej sekundzie w głowie – to idźcie do mikrofonu. Gdy stoicie tam, to interwencja pośrednia. Wtedy osoba na przodzie nie może odmówić. Gdy zgłosicie się, to pytanie. Wtedy osoba na przodzie może odmówić. Jest jednak wyjątek: jeśli osoba na przodzie jest członkiem rządu krajowego, nie może odmówić. Wtedy możecie zostać na miejscach. To byłby wyjątek. Panie Gebhardt, co Pan jeszcze ma? (Stefan Gebhardt, DIE LINKE: Krótka interwencja! Dlatego stoję tutaj, Panie Przewodniczący, nie mam wyboru! – Śmiech) – Tym już Pan pokazał, jak to należy robić. Chętnie przyznaję, był Pan poza moim polem widzenia, ale ciężar dowodu leżałby po mojej stronie. Teraz może Pan zabrać głos, a pan Kosmehl może zdecydować, czy chce na to zareagować. – Panie Gebhardt, ma Pan głos. Stefan Gebhardt (DIE LINKE): Bardzo dziękuję, Panie Przewodniczący. – Naprawdę bardzo krótko. To tylko krótka interwencja. – Właściwie chciałbym wyrazić radość z czegoś: to był od dawna pierwszy przemówienie, które znów usłyszeliśmy tutaj w Landtagu Saksonii-Anhalt od Wolnego Demokracji, a do tego od szanowanego kolegi Guido Kosmehla, który w poprzednich kadencjach dziesięć lat temu wygłosił już jedno lub drugie przemówienie, które pozostało w pamięci. Tak będzie też, przynajmniej u mnie, z dzisiejszym przemówieniem; bo – za to chcę mu bardzo serdecznie podziękować – pani von Angern wcale nie musiała szczegółowo wyjaśniać naszego koncepcji podatkowej, Guido Kosmehl zrobił to znakomicie. Tutaj – w przeciwieństwie do neoliberalnego ducha czasu, który jego partia nadal wdycha – pokazał także podatek od majątku jako model alternatywny. W związku z tym serdeczne dzięki. Panie Kosmehl, tym udowodnił Pan, że przez ostatnie dziesięć lat w Saksonii-Anhalt się Pan nie ukrywał, lecz rzeczywiście zwracał uwagę na różne rzeczy. Wiceprzewodniczący Wulf Gallert: W porządku. – Nadal nie widzę chęci reakcji. Dlatego doszliśmy do końca tej wypowiedzi w debacie i możemy kontynuować listę mówców. Author: AI-Translation - АИИ | |
|
| Inne artykuły: |
![]() | Bezczelność państwa – Coraz więcej przedsiębiorców otrzymuje wezwania do kontroli dotacji koronawirusowychPięć lat po rozpoczęciu pandemii koronawirusa nad małymi przedsiębiorstwami przechodzi nowa fala kontroli państwowych – tym razem nie w formie pomocy, lecz potencjalnych zw... Czytaj dalej |
![]() | Państwo pokazuje środkowy palec – Masz tylko prawo do podstawowych potrzeb – Kto (jaki polityk) okaże solidarność?Kolejny odcinek z cyklu: Historie, które pisze życie – a właściwie urzędy i instytucje.... Czytaj dalej |
![]() | Kto zostanie multimilionerem w powiecie Burgenland? – Kto dzięki IKIG stanie się mega bogaty?To fantastyczne wieści, które zapewne sprawiły, że niejeden korek od szampana już strzelił lub jeszcze strzeli. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, powiat Burgenland w niedaleki... Czytaj dalej |
|
Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami: Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12 lub przelewem bankowym IBAN : IE55SUMU99036510275719 BIC : SUMUIE22XXX Właściciel konta: Michael Thurm Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne |