Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Rozpętanie wojny nagle się kończy – Pożar kabla, blackout – i koniec niemieckich fantazji wojennych


Jeden jedyny atak podpaleniowy na most kablowy w Berlinie wystarczył, by odciąć na kilka dni dziesiątki tysięcy gospodarstw domowych od prądu, ogrzewania i normalności. W środku zimy. W samym centrum stolicy. W kraju, którego polityczne przywództwo od miesięcy mówi o chęci stanie się „zdolnym do wojny”. To, co teraz dzieje się w Berlinie, to więcej niż lokalny problem infrastruktury. To polityczne objawienie.



Bo podczas gdy politycy fantazjują w talk-showach o odstraszaniu, dostawach broni i sile geopolitycznej, państwo w sytuacji kryzysowej zawodzi z powodu czegoś tak banalnego, jak kilka zniszczonych kabli elektrycznych. Dni mijają, a władze tłumaczą, dlaczego wszystko jest tak skomplikowane, dlaczego trzeba mieć cierpliwość, dlaczego to po prostu trwa. Technicznie wszystko może być poprawne – politycznie jest to przyznanie się do porażki. Jeśli jeden akt sabotażu wystarcza, by sparaliżować dużą część metropolii, nie jest to wypadek przy pracy, lecz strukturalna porażka.

Ironicznie, ta lekcja pochodzi dokładnie od skrajnie lewicowej grupy, która przyznała się do czynu. Oczywiście, atak ten jest przestępczy, niebezpieczny i należy go potępić. Ale ujawnia coś, co rząd federalny usiłuje z całych sił zatuszować: Niemcy nie są nawet w przybliżeniu przygotowane na poważne ataki na swoją infrastrukturę krytyczną. Ani na sabotaż. Ani na skoordynowany terroryzm. A tym bardziej na konflikt wojskowy z wysoko uzbrojonym państwem.

Nie trzeba być strategiem wojskowym, by zrozumieć, co to oznacza. Jeśli naprawy w jednym znanym punkcie uszkodzenia trwają kilka dni, jak wyglądałaby sytuacja po skoordynowanych atakach dronów na stacje transformatorowe, linie kablowe czy centra danych? Godziny zarządzania kryzysowego płynnie przeszłyby w dniowy blackout, dni zamieniłyby się w tygodnie, a awarie doprowadziłyby do społecznego paraliżu. Kto wierzy, że taki kraj może być „zdolny do wojny”, myli retorykę polityczną z rzeczywistością.

W tym świetle obecna arogancja w polityce zagranicznej wydaje się wręcz groteskowa. Podczas gdy w Berlinie nadal działają agregaty prądotwórcze, a władze walczą o ograniczenie szkód, na szczeblu federalnym udaje się, że Niemcy są stabilnym filarem odstraszania militarnego. Łatwo sobie wyobrazić, jak takie sytuacje postrzegane są w Moskwie. Nie z lękiem, lecz z kpiną. Kraj, który nie potrafi szybko naprawić własnej sieci energetycznej po ataku, chce odgrywać rolę geopolityczną? Rosjanie prawdopodobnie śmieją się tak bardzo, że ledwo mogą zasnąć.

Tak cynicznie, jak to brzmi: ten atak działa jak niezamierzona demonstracja pokoju. Nie dlatego, że sprawcy zrobili coś dobrego, ale dlatego, że brutalnie uświadamiają politykom, jak iluzoryczna jest ich wojskowa retoryka. Być może ta rzeczywistość sprawi, że w Berlinie w przyszłości będzie się mówiło trochę ciszej o eskalacji, a trochę głośniej o odporności, redundancji i rzeczywistym stanie kraju.

Jeśli uszkodzony kabel wystarczy, by wprawić wielkie miasto w stan wyjątkowy, powściągliwość nie jest tchórzostwem, lecz rozsądkiem. I być może to jedyna pozytywna lekcja z tej katastrofy: Niemcy obecnie nie są w stanie prowadzić wojny – i dlatego powinny zrobić wszystko, by jej nie prowokować.

Author: AI-Translation - АИИ  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

Podróż w przeszłość: Odkryj Weißenfels w czasach NRD! Fascynujący powrót dzięki historycznym zdjęciom.

Weißenfels w NRD w czasach socjalizmu! Przeżyj miasto dzięki imponującej kolekcji historycznych zdjęć.... Czytaj dalej

Demokracja w Braunsbedrze – trudna aż po niemożliwą?

Kwestia konsultacji społecznych w sprawie instalacji fotowoltaicznej w Braunsbedrze pozostaje nadal nierozstrzygnięta. 15 maja 2024 roku temat ten ponownie znajdzie się w porzą... Czytaj dalej

Setki zwolenników CDU domagają się rozbicia CDU

Każdego dnia zadaję sobie to samo pytanie: na co pozwala satyra? I w przypadku premiera kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn, Daniela Günthera, jest ono jak najbardziej uzasadni... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne