|
|
||
![]() |
||
![]() |
||
![]() |
||
| Strona główna O stronie Kontakt | ||
![]() |
||
Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ! | ||
|
||
CDU, SPD, Zieloni, FDP utrudniają życie niepełnosprawnym - Wielki jubileusz! DAK po roku nadal nie rozpatrzyła odwołaniaJubileusze należy świętować, kiedy przypadają, jak zawsze się mówi – albo coś w tym stylu. W tych dniach mija rocznica odmowy DAK dotyczącej dostosowania pojazdu dla niepełnosprawnych.
To znowu kilka linijek w sprawie własnej. Już jakiś czas temu relacjonowałem, że aby móc zabierać naszą córkę samochodem, złożyliśmy w kasie chorych DAK receptę na przebudowę pojazdu. Konkretnie w drugim rzędzie siedzeń miało być siedzenie wysuwane elektrycznie, aby transfer z wózka inwalidzkiego do samochodu można było wykonać bez wysiłku. Dodatkowo z tyłu miała zostać zamontowana rampa, aby móc zabrać elektryczny wózek inwalidzki, który waży dobre 150 kg. Ponieważ poprzedni samochód obchodził swoje 10. urodziny, a montaż/przebudowa miała służyć długo, zakupiono nowy samochód, zaoszczędzony z ust. Kasa chorych DAK odrzuciła przebudowę pod koniec lipca 2025 r. z uzasadnieniem, że osoby niepełnosprawne tego nie potrzebują. Podstawowe potrzeby człowieka (obojętnie z niepełnosprawnością czy bez) według stanowiska kasy chorych sprowadzają się jedynie do dachu nad głową, łazienki z toaletą do higieny, telefonu do komunikacji, odbioru telewizji oraz możliwości robienia zakupów w najbliższej okolicy mieszkania i wyjścia czasem na świeże powietrze. Więcej człowiek nie potrzebuje – obojętnie z niepełnosprawnością czy bez. Złożono odwołanie, ponieważ w orzecznictwie jednak nieco się zmieniło. Osoby niepełnosprawne nie mają być jedynie jakoś przechowywane, lecz ci ludzie mają od dłuższego czasu prawo do samostanowienia, które obejmuje wolność opuszczania najbliższej okolicy mieszkania, oraz prawo do uczestnictwa. Ponadto chodziło przede wszystkim o zabezpieczenie wizyt terapeutycznych i lekarskich. Kasa chorych DAK początkowo nie chciała się naprawdę tym zajmować i chciała wiedzieć, ile przejazdów do terapii i lekarzy przypada rocznie. Bo mogłoby przecież być, że skorzystanie z usługi transportowej jest tańsze. To, że taką można wynająć tylko w celach medycznych i nawet to zawsze wiąże się z pewnym biurokratycznym i czasowym nakładem, ponieważ trzeba zdobyć u lekarza bony transportowe i kontaktować się z usługami transportowymi, aby umówić terminy, wydaje się nie mieć dla kas chorych żadnego znaczenia. Spontanicznie gdzieś pojechać, spontanicznie do lekarza z powodu choroby – to wtedy nie jest takie proste. Informacje, których kasa chorych chciała, przekazano w październiku 2025 r., a potem zapanowała cisza w lesie. W grudniu 2025 r. zapytano telefonicznie, jaki jest aktualny stan. Przez telefon powiedziano, że odwołanie leży w komisji odwoławczej, a pracownicy serwisu DAK nie mają jednak wglądu w dokumenty, jaki jest konkretny stan rzeczy. Trzeba mieć cierpliwość. Przyjdzie wiadomość. Oczywiście żadna wiadomość nie nadeszła. Również powtarzane zapytania telefoniczne, tak jak 3 razy w minionym tygodniu pod koniec lipca 2026 r., nie przyniosły żadnych nowszych informacji. Dwie panie z działu odwołań miały się telefonicznie odezwać. To jednak nastąpiło równie mało, jak nie następowało także w minionych miesiącach. Za każdym razem, gdy podnoszę córkę do samochodu, aby jechać na wizyty lekarskie lub terapeutyczne, dyski i kolana zaczynają już intonować melodię z „Pewnego razu na Dzikim Zachodzie”. Skutkiem są wielodniowe bóle pleców. Fizjoterapeuta ostrzega przed ostrożnością, bo nowe terminy zwalniają się dopiero, gdy aktualnych pacjentów odwiedzi Kostucha. Oczywiście mówiono to też wielokrotnie referentom przez telefon. Więcej niż: „Przykro nam” nie mogli jednak odpowiedzieć i poinformować, że przekażą to dwóm paniom z działu odwołań. Nie ma numeru bezpośredniego, aby móc samemu porozmawiać z paniami. Panie nie powinny więc być niepokojone w swojej pracy polegającej na graniu na czas. Tymczasem złożono też skargę do zarządu. Jak oczekiwano, również na to nie nastąpiła żadna reakcja. Zawiadomienie o nieudzieleniu pomocyRozważa się teraz złożenie zawiadomienia o nieudzieleniu pomocy w związku z nieumyślnym uszkodzeniem ciała i przymusem (narażaniem własnego zdrowia) przeciwko dwóm paniom z działu odwołań i zarządowi DAK.Pod względem prawa administracyjnego droga do sądu socjalnego byłaby z pewnością priorytetowa. Pierwszym byłoby powództwo o bezczynność, aby odwołanie zostało wreszcie rozpatrzone. Jednak w tym powództwie chodzi właśnie tylko o rozpatrzenie odwołania, a nie o zatwierdzenie samej przebudowy pojazdu. Kasa chorych może więc także oddalić odwołanie, ponieważ niepełnosprawni są po prostu za drodzy i i tak tego wszystkiego nie potrzebują. Następnie bezszwowo dołączyłoby się powództwo o sfinansowanie przebudowy pojazdu. To byłoby wspaniałe dla kasy chorych, bo mogłaby się wtedy odprężyć i czekać na wynik postępowania. Takie postępowanie może się chętnie przeciągać przez wiele lat. Gdyby sąd socjalny przyznał przebudowę, kasa chorych może iść do następnej instancji, landowego sądu socjalnego. Gdyby sąd socjalny orzekł na korzyść kasy chorych, z naszej strony trzeba by iść do landowego sądu socjalnego. I to trwa jeszcze pewien czas. W zależności od tego, jak przychylnie landowy sąd socjalny jest nastawiony do kasy chorych, także tam postępowanie może zostać na razie odłożone. Oczywiście można złożyć zażalenie na bezczynność przeciwko sędziom. Jednak nie rzadko prowadzi to do bardzo szybkiego oddalenia powództwa bez rozprawy ustnej, nawet jeśli wnioskowano o rozprawę ustną. Jako zainteresowany można przecież wnieść środki prawne, które z kolei znowu wymagają dużo czasu na rozpatrzenie. W graniu na czas także sądy są wielkimi mistrzami. Niedawno nadeszło pismo z sądu socjalnego dotyczące jeszcze toczącego się postępowania w sprawie naruszenia ochrony danych przez urząd socjalny powiatu Burgenlandkreis. Zostało ono podczas rozprawy ustnej we wrześniu 2022 r. oddzielone od ówczesnego powództwa i uczynione osobnym postępowaniem. I zanim się człowiek zorientuje, nie minęły nawet 4 lata, sąd socjalny chce już kontynuować to postępowanie. Tak szybko to idzie. Naprawdę można dostać zawrotu głowy. Przy czym w tym postępowaniu podejrzewam, że chciano odczekać przedawnienie. Nawet jeśli sądowo stwierdzono by, że pracownicy urzędu socjalnego Burgenlandkreis naruszyli ochronę danych, byłoby to wtedy nieszkodliwe. To wtedy załatwione! Konsekwencji nie ma. Sądy socjalne z doświadczenia bardzo starają się chronić organy socjalne przed tymi zainteresowanymi. Podejrzewam, że uzasadnienie kasy chorych, którym odrzuciła przebudowę, nie trzyma się i że jednak tańsze jest sfinansowanie przebudowy pojazdu, nawet jeśli będzie to kosztować dobre 15 000 euro. Tylko że w czasach pustych kas to spora suma pieniędzy, której kasa chorych ewidentnie nie chce wydać. Więc gra się na czas i naraża się też moje zdrowie. Było przecież coś nie tak dawno temu, kiedy mówiono, że zdrowie ma najwyższy priorytet? Wtedy pieniądze absolutnie nie odgrywały roli. Ach, zapomniałem, chodziło o wirusa przeziębienia, o katar. Trzeba było zrobić wszystko możliwe, żeby nie złapało tylu ludzi. To pewnie kosztowało tylko kilka bilionów. Z przebudową pojazdu oczywiście nie da się tego porównać. Dlaczego partie rządzące CDU, SPD, Zieloni, FDP są winne tej sytuacji?Lojaliści rządu, którzy nie wahają się nazywać mnie nazistą, brązowym dupkiem i podobnymi, prawdopodobnie teraz znowu krzykną i wyjaśnią, że przecież liderzy tak lubiani przez wielu wcale nie mogą nic na to, że kasa chorych tak gra na czas.Jednak liderzy tak lubiani przez wielu są odpowiedzialni za stany w kraju. W tym także za to, że kasy chorych obecnie walczą z deficytami. Liderzy tak lubiani przez wielu mogliby też zmienić ustawy na korzyść zainteresowanych. Jest na przykład fikcja zatwierdzenia, która mówi, że świadczenie uważa się za zatwierdzone, jeśli kasa chorych nie ruszy się w oknie czasowym. Jednak dotyczy to tylko małych rzeczy. Dla przebudowy pojazdu dotychczas to nie obowiązuje. Liderzy tak lubiani przez wielu mogliby więc odpowiednio dostosować ustawy. Wtedy moglibyśmy już zlecić przebudowę i wysłać rachunek do kas chorych. Jednak liderzy tak lubiani przez wielu mają po prostu inne priorytety. Zbrojenia, wojna, szaleństwo klimatyczne, dotacje dla krajów takich jak Indie i Chiny, deindustrializacja itd. – miliardy i kolejne miliardy. Ludzie z niepełnosprawnościami, ich prawa i ich bliscy – całkowicie nieistotne. Niech ich bliscy wykręcają sobie kręgosłupy i sami kiedyś staną się przypadkami opieki. Ochrona zdrowia ma przecież granice, prawda? Tak, wy lojaliści rządu, możecie się teraz znowu oburzać na mnie i moją krytykę i rozsiewać w sieci zwykłe określenia na mój temat. Ktoś, kto walczy o swoje dziecko z niepełnosprawnością i tym samym o ludzi z niepełnosprawnością w ogóle, może być tylko nazistą i brązowym dupkiem, prawda? A poza tym to przecież moja wina, jeśli urzędy, władze i instytucje tak działają. Grzeczny, uległy obywatel, który nie krytykuje, z pewnością dostałby już odpowiedź. Co prawda tylko odmowę, ale odpowiedź, którą ma uprzejmie zadowolić się i jakoś poradzić sobie ze swoim losem. Już widzę komentarze, że pod rządami AfD byłoby gorzej dla ludzi z niepełnosprawnościami. Tylko: Co ma być gorzej? Teraz kasy chorych i sądy grają na czas i de facto za każdym razem pokazują zainteresowanym środkowy palec. Co więc ma być gorzej, co nie jest już złe, choć ustawy właściwie przewidują coś innego? Lojaliści rządu mogą jednak też pokazać swoją rzekomo społeczną stronę i skorzystać z podanych poniżej danych bankowych. Przebudowa kosztuje około 15 000 euro. Nie oszczędzajcie. Spieszcie się. Moje bóle krzyża narastają. Poza tym kasa chorych nie będzie wtedy musiała być już niepokojona z powodu tej osoby z niepełnosprawnością. To wtedy zapłacicie z solidarności wobec kasy chorych. Przy czym zakładam, że właśnie od proklamatorów różnorodności, którzy zawsze tak bardzo pragną tej samostanowienia, nic nie nadejdzie. Solidarność z ludźmi z niepełnosprawnościami ma przecież też granice, prawda? Author: AI-Translation - Michael Thurm | |
|
| Inne artykuły: |
![]() | Państwo działa niezgodnie z konstytucją – rozmowa z Ralphem BoesemW intensywnej rozmowie z Jasmin Kosubek, aktywista konstytucyjny Ralph Boes wyraża fundamentalną krytykę stanu Republiki Federalnej. Dla Boesa jest jasne: państwo działa w du... Czytaj dalej |
![]() | Projekt M1llion - aktywiści pokojowi przybyli do Berlina i zażądali ustąpienia rządu - protesty, konwoje i wiec przed Bramą BrandenburskąAktywiści pokojowi ze wszystkich części Niemiec wyruszyli w drogę do Berlina. Poprzez konwoje protestacyjne, zgromadzenia i marsze chcieli wyrazić sprzeciw wobec polityki rzą... Czytaj dalej |
![]() | Pomoc dla Donbasu – znak solidarności – spotkanie informacyjne 14 marca 2025Od 2014 roku trwa wojna w Donbasie, regionie Ukrainy będącym od ponad dziesięciu lat miejscem konfliktu geopolitycznego. Ludność cywilna cierpi ogromnie z powodu ciągłych wa... Czytaj dalej |
|
Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami: Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12 lub przelewem bankowym IBAN : IE55SUMU99036510275719 BIC : SUMUIE22XXX Właściciel konta: Michael Thurm Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne |