Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Kontrola myśli – UE planuje kolejny krok w kierunku uwolnienia od opinii


Przywódcy tak bardzo kochani przez wielu w Berlinie, ale także w Brukseli i innych europejskich stolicach, mają poważny problem. Motłoch, czyli obywatel, czyli ten suweren, od którego w demokracji ma pochodzić władza, myśli niewłaściwie.


Na szczęście nie dotyczy to jeszcze wszystkich umysłów motłochu, czyli obywateli, czyli tego suwerena. Wciąż istnieje liczna grupa wiernych rządowi ludzi, którzy nie opanowali jeszcze sztuki całkowicie samodzielnego myślenia. Jednak liczba tych, którzy bezkrytycznie przyjmują dezinformację rozpowszechnianą przez tak bardzo kochanych przez wielu przywódców, stale maleje. Najwyższy więc czas, aby ci tak bardzo kochani przywódcy podjęli działania mające sprowadzić motłoch, czyli obywatela, czyli tego suwerena, z powrotem na właściwy tor myślenia.

Jeżeli nie da się całkowicie zakazać wolności słowa, trzeba kontrolować informacje, które mogą docierać do motłochu, czyli obywatela, czyli tego suwerena. Należy więc wywierać wpływ na gigantów technologicznych dysponujących technologiami umożliwiającymi sterowanie przepływem informacji. Oczywiście należą do nich największe platformy mediów społecznościowych.

Ustawa o wolności informacji została już niedawno wykastrowana. Tylko zwykli obywatele mają odtąd mieć dostęp do informacji, które państwo chętnie utrzymałoby w tajemnicy. Obywatele ubiegający się o informacje muszą jednak wykazać uzasadniony interes. O tym, czy taki dowód jest wystarczający, zadecyduje oczywiście instytucja, która chce odmówić obywatelowi dostępu do informacji. W rezultacie konieczne będzie skierowanie sprawy do sądu. Na początku jednak postępowanie nie będzie dotyczyło uzyskania żądanych informacji, lecz ustalenia, czy rzeczywiście istnieje uzasadniony interes.

Tak bardzo kochana przez wielu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła teraz, że po raz kolejny należy chronić dzieci. Chronić je przed informacjami w mediach społecznościowych. Dlatego dzieci poniżej 13. roku życia nie mają już mieć swobodnego dostępu. Najwspanialsze w tym rozwiązaniu jest to, że nikt nie będzie mógł uzyskać dostępu do mediów społecznościowych bez weryfikacji wieku. Platforma nie jest bowiem w stanie rozpoznać, czy przed urządzeniem siedzi dziecko, czy dorosły. W praktyce oznacza to weryfikację wszystkich.

Komisja Europejska zaleca państwom członkowskim wdrożenie do końca 2026 roku solidnych rozwiązań do weryfikacji wieku – praktycznie i technicznie przygotowanych już dzięki aplikacji UE, która będzie płynnie zintegrowana z Cyfrowym Portfelem Tożsamości.

Ursula von der Leyen oświadczyła: „Nie chodzi o to, czy dzieci mają dostęp do mediów społecznościowych. Chodzi o to, czy i kiedy media społecznościowe mają dostęp do naszych dzieci.”

Maurice Klag trafnie podsumowuje to w swoim filmie: „To jest atak na wolność słowa i wolność od cenzury pod pretekstem ochrony dzieci.” I dodaje: „Nie da się już bardziej upchnąć George’a Orwella i »Roku 1984« w jednym zdaniu.”


Kontrola czatów również wkrótce zostanie wdrożona. Oczywiście dla ochrony dzieci. W połączeniu z weryfikacją oznacza to, że platformy będą wiedziały, kto co pisze. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji analiza i ocena tego, co ktoś napisał, będzie odbywać się w ułamkach sekundy.

A więc będzie wiadomo, kto z kim i o czym myśli!


Od tego momentu będzie można wpływać na treści przekazywane poszczególnym przedstawicielom motłochu, czyli obywatelom, czyli temu suwerenowi. Obecnie platformy starają się zatrzymać użytkowników jak najdłużej u siebie, aby wyświetlać im jak najwięcej reklam odpowiadających ich zainteresowaniom, uzyskując w ten sposób jak największą liczbę kliknięć, a tym samym najwyższe przychody z reklam.

Te same algorytmy można oczywiście wykorzystać także w inny sposób. Już wcześniej dyskutowano o zobowiązaniu platform do prezentowania użytkownikom większej liczby treści pochodzących na przykład z mediów publicznych. Część użytkowników w ogóle już takich treści nie widzi, ponieważ po prostu nie odpowiadają one ich zainteresowaniom. W konsekwencji użytkownicy ci stają się praktycznie nieosiągalni dla propagandy rządowej. Tym bardziej, jeśli świadomie odrzucają konsumpcję treści mediów publicznych i innych prorządowych środków przekazu.

Tworzy to doskonałą podstawę do reedukacji. Dostęp do informacji krytykujących tak bardzo kochanych przez wielu przywódców zostanie utrudniony lub wręcz uniemożliwiony. Także wyszukiwarki internetowe będą mogły oczyścić swoje indeksy. To, czego nie da się znaleźć w wyszukiwarce, praktycznie przestaje istnieć.

Motłoch, czyli obywatel, czyli ten suweren, będzie z konieczności konsumował informacje przedstawiające tak bardzo kochanych przez wielu przywódców w świetle, na jakie zasługują. Przecież wszystko, co robią i postanawiają, czym uszczęśliwiają naród, czynią oczywiście zawsze i wyłącznie w interesie społeczeństwa. Czy chodzi o podwyżki podatków, ograniczenia, zbrojenia czy podżeganie do wojny. Nawet motłoch, czyli obywatel, czyli ten suweren, który dziś jeszcze myśli krytycznie, w niedalekiej przyszłości będzie postrzegał to dokładnie tak samo, jeśli tylko będzie wystarczająco systematycznie otrzymywał właściwe informacje i zostanie uwolniony od ciężaru samodzielnego myślenia. Zamiast krytykować, będzie wiwatował i w kolejnych wyborach ponownie oddawał głos na tak bardzo kochanych przez wielu przywódców.

Technologia to umożliwia

Zamiast binge-watchingu dla zysków z reklam – binge-watching ARD, ZDF i innych mediów pożądany przez państwo, opakowany jako „równowaga” i „ochrona przed dezinformacją”. Klag ostrzega obecnie: UE nadużywa Aktu o Usługach Cyfrowych (Digital Services Act), mimo że w rzeczywistości nie ma kompetencji w zakresie ochrony dzieci, ponieważ należą one do poszczególnych państw członkowskich. Chodzi więc o kontrolę, a nie o dzieci. Jednak z czasem również Maurice Klag zostanie ponownie sprowadzony na jedyną słuszną drogę. Być może jest trudnym przypadkiem. Ukierunkowane wykorzystanie sztucznej inteligencji i odpowiednich algorytmów również jego ponownie podporządkuje.

A więc absolutna sytuacja win-win-win

Dzieci będą chronione. Tak bardzo kochani przez wielu przywódcy będą chronieni. A motłoch, czyli obywatel, czyli ten suweren, również będzie chroniony – mianowicie przed własnymi szkodliwymi myślami.

Maurice Klag może sobie w swoim filmie narzekać, ile chce. Droga ku uwolnieniu od opinii musi być kontynuowana. Dla dobra wszystkich w „naszej demokracji”, w „najlepszych Niemczech, jakie kiedykolwiek istniały”.

Suweren w końcu nauczy się być wdzięczny. W końcu wszystko to jest wyłącznie dla naszego dobra. Tak bardzo kochani przez wielu przywódcy oraz właściwe media będą to motłochowi wystarczająco często wyjaśniać.

Author: AI-Translation - АИИ  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

Kobiety-bohaterki opieki są karane! Rząd Merza chce obniżyć punkty emerytalne dla członków rodzin! Zwolennicy rządu nadal jednak ostrzegają przed AfD!

Podczas gdy czarno-czerwony rząd federalny pod kanclerzem Merzem przesuwa miliardy na międzynarodowe „przygody”, zieloną ideologię i rozbudowane aparaty biurokratyczne, to ... Czytaj dalej

Rząd federalny (CDU, SPD) pozbawia odbiorców Bürgergeld praw: od 1 lipca 2026 roku jednocześnie znikają trzy kluczowe prawa ochronne

Podczas gdy deindustrializacja Niemiec coraz bardziej spycha ludzi w ubóstwo – poprzez zamykanie fabryk, kryzys energetyczny i utratę dobrze płatnych miejsc pracy – rząd fe... Czytaj dalej

Prezydent CDU ds. dezinformacji Sven Schulze i wielkie wymieranie jako 24-letni „sukces”

Od ponad dwóch dekad współodpowiedzialności CDU Sven Schulze świętuje spadające liczby bezrobocia jako własny triumf – podczas gdy Saksonia-Anhalt demograficznie się wyk... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne