Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Prof. Christian Drosten eskaluje przed sądem socjalnym - odmawia sporządzenia opinii, ignoruje terminy, nieprofesjonalne działania


Na mocy postanowienia dowodowego Sądu Socjalnego w Monachium z dnia 07.02.2025 r. prof. dr Christian Drosten został powołany na biegłego w dziedzinie wirusologii (§ 118 ust. 1 SGG w zw. z §§ 404 i nast. ZPO).



Wniosek o sporządzenie opinii datowany jest na 12.02.2025 r.

Następnie biegły początkowo osobiście odmówił sporządzenia opinii pismem z dnia 12.03.2025 r. Wydział wyraźnie wskazał mu pismem z dnia 27.03.2025 r. jego ustawowy obowiązek wynikający z § 407 ust. 1 ZPO oraz doprecyzował, że przedmiotem opinii nie jest – jak twierdził biegły – dopuszczenie i nadzór nad szczepionką, lecz etiologia możliwych niepożądanych odczynów poszczepiennych w rozumieniu tzw. „Kann-Versorgung” zgodnie z częścią C nr 4 VersMedV. Na to pismo biegły przez kilka miesięcy nie reagował.

Dopiero około dziewięć miesięcy później, w piśmie procesowym jego pełnomocników z kancelarii Redeker Sellner Dahs z dnia 15.12.2025 r., biegły wniósł o zwolnienie go z obowiązku sporządzenia opinii, jednocześnie proponując trzech innych – jego zdaniem „co najmniej równie odpowiednich” (pismo z 15.12.2025 r., s. 3) – wirusologów jako biegłych. Wydział oddalił ten wniosek postanowieniem niepodlegającym zaskarżeniu z dnia 07.01.2026 r., wyznaczył biegłemu termin do 29.05.2026 r. na sporządzenie opinii oraz umożliwił mu złożenie uzasadnionego wniosku o przedłużenie terminu do 27.02.2026 r.

W piśmie swoich pełnomocników z dnia 27.02.2026 r. biegły oświadczył, że opinia

„najprawdopodobniej nie zostanie rozpoczęta przed końcem 2026 r.” oraz jednocześnie wyraźnie zapewnił:

„Deklarowanym zamiarem naszego mandanta jest niedalsze przedłużanie postępowania i dążenie do tego, aby żądane wyjaśnienia biegłych mogły zostać sporządzone możliwie szybko. W tym celu do końca marca 2026 r. będziemy starali się wskazać osoby biegłe […]”

Z tego własnego, złożonego na piśmie zobowiązania biegły – jak wyraźnie stwierdził sąd w postanowieniu z dnia 06.05.2026 r. – się nie wywiązał.

W ww. postanowieniu z dnia 06.05.2026 r. wydział po raz ostatni wyznaczył biegłemu termin do 31.03.2027 r. – a więc ponad dwa lata i jeden miesiąc po pierwotnym zleceniu z dnia 07.02.2025 r. – na przedłożenie opinii.


Biegły powołany przez sąd jest zgodnie z § 407 ust. 1 ZPO w zw. z § 118 ust. 1 SGG publicznoprawnie zobowiązany do sporządzenia opinii. Obowiązek ten obejmuje nie tylko przyjęcie zlecenia, lecz także jego terminowe i niezwłoczne wykonanie.

Z tego wynika w szczególności, że biegły nie może opóźniać sporządzenia opinii z powodu wygody, preferowania innych obowiązków zawodowych ani względów politycznych.

Kryteria dotyczące obowiązku niezwłocznego działania wynikają z § 411 ust. 1 ZPO, zgodnie z którym sąd wyznacza biegłemu termin na sporządzenie opinii; termin ten – według ogólnego rozumienia – powinien wynosić co do zasady kilka miesięcy, zwykle od trzech do sześciu miesięcy.

Biegły początkowo z dużym opóźnieniem osobiście odmówił przyjęcia zlecenia, następnie dopiero po ponad dziesięciu miesiącach (15.12.2025 r.) złożył wniosek o zwolnienie, a po jego oddaleniu powołał się na rzekomą niemożność wykonania przed końcem 2026 r. Nie przedstawiono żadnej rzeczowej przyczyny wykraczającej poza standardowe obciążenie kierownika kliniki uniwersyteckiej.

Biegły sam zobowiązał się w piśmie z 27.02.2026 r. do wskazania do końca marca 2026 r. osób biegłych, które – według jego własnej oceny – byłyby lepiej predysponowane do odpowiedzi na pytania dowodowe. Zobowiązania tego nie dotrzymał.

Nie jest to zwykłe uchybienie techniczne, lecz naruszenie własnego oświadczenia złożonego przed sądem. To złamanie słowa w piśmie z 27.02.2026 r. obnaża również późniejsze twierdzenie zawarte w piśmie z 15.12.2025 r. (s. 9), jakoby „deklarowanym celem” biegłego było „niedalsze przedłużanie postępowania”, jako zwykłe twierdzenie obronne bez pokrycia.

Jeżeli biegły proponuje trzech innych wirusologów, a mianowicie
1. prof. dr Klaus Überla (FAU Erlangen-Norymberga),
2. prof. dr Ulrike Protzer (TU Monachium) oraz
3. prof. dr Leif Erik Sander (Charité – Universitätsmedizin Berlin)

jako odpowiednich biegłych (pismo z 15.12.2025 r., s. 2), to obiektywnie i subiektywnie dochodzi do opóźnienia postępowania przez biegłego: mógłby on bez problemu doprowadzić przynajmniej do przejęcia zlecenia przez jednego z własnych wskazanych jako odpowiedni kolegów.

Wydział w postanowieniu z dnia 06.05.2026 r. trafnie podsumował tę sprzeczność w stanowisku biegłego następująco:

„Nadal zaskakuje, że prof. dr Drosten pozwala swoim pełnomocnikom przedstawiać go z jednej strony jako osobę nieodpowiednią do sporządzenia opinii, a z drugiej strony wskazuje dwóch innych wirusologów jako odpowiednich biegłych (pismo z 15.12.2025 r.).”

Ta uwaga sądu dotyczy wiarygodności całego wniosku o zwolnienie i przedłużenie terminu. Nie da się pogodzić z obowiązkiem współdziałania procesowego biegłego, aby w zależności od potrzeb procesowych zaprzeczał własnym kompetencjom, a jednocześnie wskazywał równorzędnych specjalistów, nie podejmując realnych działań zmierzających do przekazania im zlecenia.

Dodatkowo należy wskazać, że przedstawione w piśmie z 27.02.2026 r. obciążenie terminowe biegłego dotyczy w przeważającej mierze spotkań i aktywności, które biegły – w przeciwieństwie do sądowego zlecenia – podejmuje dobrowolnie (np. posiedzenia zarządów towarzystw naukowych, międzynarodowych konsorcjów badawczych, sympozja, wykłady itp.). Ustawowy obowiązek z § 407 ust. 1 ZPO ma pierwszeństwo przed tego typu dobrowolnymi zobowiązaniami krajowymi i międzynarodowymi.

Czas na nieprzedmiotową dyskredytację jednak się znalazł: nieprzedmiotowa dyskredytacja pierwszej biegłej jako wyraz merytorycznie nieuzasadnionej odmowy sporządzenia opinii

Biegły w piśmie swoich pełnomocników z dnia 15.12.2025 r. poświęcił niemal trzy strony (s. 6–8) – pod nagłówkiem „III. Stronniczość” – na osobistą dyskredytację prawidłowo powołanej przez sąd pierwszej biegłej, prof. dr hab. n. med. Ulrike Kämmerer (por. postanowienie sprostowujące wydziału z 23.09.2024 r.). W tym zakresie przywołano:

1. pięcioletni materiał prasowy typu tabloidu „Main Post” z 24.09.2021 r. z nagłówkiem „Nalot w klinice uniwersyteckiej: profesor z Würzburga uwikłana w aferę ‘Querdenker’” (pismo z 15.12.2025 r., s. 7 i n.);
2. przypuszczenia dotyczące kandydowania politycznego dla „dieBasis” (pismo, s. 7);
3. nierecenzowany tekst pana Andreasa Beyera pt. „Pseudoscience & Conspiracy Theory Revisited” (pismo, s. 7);
4. odniesienia do publikacji książkowej i rozmowy na YouTube („ApolutEcho”, pismo, s. 8);
5. „tweet” biegłego z 2020 r. (pismo, s. 7);
6. publikację „dpa-Factchecking” z 2020 r. (pismo, s. 6).

Do tego biegły dołącza – formalnie niewyodrębnioną jako własne stanowisko, lecz faktycznie sugerowaną – tezę, że „strona przegrywająca postępowanie” może „na podstawie dobrych argumentów podnosić zarzut stronniczości i kwestionować prawidłowość oraz moc dowodową opinii” (pismo z 15.12.2025 r., s. 8).

2. Nieprawdziwość faktów i czysto ad personam argumentacja

Żadne z powyższych odniesień nie zawiera merytorycznej analizy choćby jednego pytania dowodowego, jednej publikacji naukowej ani żadnego z ustaleń przedstawionych przez prof. dr Kämmerer, które zgodnie z postanowieniem dowodowym z 29.07.2024 r. mają zostać wyjaśnione.

Zamiast tego – przy użyciu pozornego zastrzeżenia „bez przyznawania się przez mandanta do treści publikacji, zarzutów i twierdzeń” (pismo z 15.12.2025 r., s. 7) – do akt wprowadza się materiały prasowe, domniemane sympatie polityczne oraz publikacje internetowe osób trzecich.

Konstrukcja retoryczna jest przejrzysta: kto wprowadza do pisma procesowego określony fakt, a jednocześnie się od niego dystansuje, wykorzystuje go wyłącznie dla jego potencjalnie szkodliwego oddziaływania, bez ponoszenia odpowiedzialności za jego prawdziwość.

Powódka zaprzecza zawartym w piśmie z 15.12.2025 r. (s. 6–8) zarzutom wobec prof. dr Kämmerer, o ile nie dotyczą one weryfikowalnych publikacji naukowych, oraz w pozostałym zakresie się im sprzeciwia.

Prof. dr Kämmerer jest habilitowaną naukowczynią i zatrudniona jest na stanowisku naukowym w Uniwersyteckim Szpitalu w Würzburgu; postanowienie dowodowe z 29.07.2024 r. przyznało jej pełne zaufanie merytoryczne sądu.

3. Naruszenie obowiązku rzeczowości adwokackiej oraz § 138 ZPO

Strategia polegająca na atakowaniu powołanej przez sąd biegłej przy użyciu nieudowodnionych i nieistotnych dla sprawy informacji osobistych, zamiast merytorycznego podważenia opinii naukowej, jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia strony powodowej i opinii publicznej. Jest ona sprzeczna z:

1. obowiązkiem prawdy i kompletności procesowej z § 138 ust. 1 ZPO w zw. z § 202 SGG (por. Zöller/Greger, ZPO, 35. wyd. 2024, § 138 nb. 2),
2. obowiązkiem rzeczowości adwokackiej z § 43a ust. 3 BRAO, który zakazuje świadomego rozpowszechniania nieudowodnionych twierdzeń o osobach trzecich (por. BVerfG, postanowienie z 14.07.1987 – 1 BvR 537/81, BVerfGE 76, 171 – „Sachlichkeitsgebot”; BGH, wyrok z 27.10.2014 – AnwZ (Brfg) 67/13, NJW-RR 2015, 503),
3. oraz etyką zawodową biegłego, który jest zobowiązany do bezstronności (§ 410 ust. 1 ZPO w zw. z § 118 SGG; por. Musielak/Voit/Huber, ZPO, 21. wyd. 2024, § 410 nb. 2).

Podkreśla to sam biegły w piśmie z 15.12.2025 r. (s. 8), wskazując, że

„[zarówno] powołanie na biegłego, jak i etos zawodowy […] nakazują, aby nie dać się wpływać osobistym sporom”.

Umieszczenie powyższych treści dyskredytujących w piśmie skierowanym do sądu pokazuje dokładnie coś przeciwnego.

4. Znany schemat: strategia ad hominem zamiast merytorycznej analizy

Zaobserwowane działania wpisują się w dobrze znany w orzecznictwie sądów socjalnych – zwłaszcza w sprawach związanych z przemysłem farmaceutycznym – schemat: gdy strona nie jest w stanie merytorycznie podważyć wniosków naukowych zawartych w opinii biegłego, przenosi spór na osobę biegłego, zamiast odnosić się do danych, badań i literatury naukowej, posługując się publikacjami prasowymi, mediami społecznościowymi i aluzjami politycznymi. W postępowaniach cywilnych prawnicy Moderny i BioNTech stosują tę samą metodologię.

Strategia ta ma na celu odwrócenie uwagi sądu od meritum sprawy i wywarcie presji na dyskusję naukową.

Wydział już w piśmie z 13.03.2025 r. jednoznacznie skrytykował ten schemat – wówczas skierowany do służby medycznej strony przeciwnej. Przewodniczący wskazał, że w stanowisku zawarto wobec prof. dr Kämmerer

„określenia deprecjonujące […] (‘twierdzenia zamiast hipotez’, ‘nienaukowe itd.’)”

oraz zaapelował do strony przeciwnej o

„powrót do rzeczowego stylu pracy i odpowiedniego tonu wobec sądu (w tym wobec powołanych przez sąd biegłych)”.

To, czego słusznie wymaga się od służby medycznej strony przeciwnej, tym bardziej powinno dotyczyć biegłego powołanego przez sąd. Fakt, że prof. dr Drosten – na poziomie argumentacji tożsamym z tą służbą – poświęca ponad trzy strony na polemikę ad personam wobec pierwszej biegłej, nie przedstawiając ani jednej merytorycznej argumentacji, świadczy o braku wymaganej dystansu i bezstronności.

Dalszy komentarz:

W postępowaniu przed sądem socjalnym obowiązuje zasada oficjalności (obowiązek wyjaśniania z urzędu). Do zadań sądu należy zatem przedstawienie materiału z różnych perspektyw, aby móc wyrobić sobie własne stanowisko. W tym celu zlecono dwie opinie biegłych profesorom reprezentującym publicznie przeciwstawne stanowiska, aby poznać różne punkty widzenia. Podczas gdy prof. dr Kämmerer terminowo wywiązała się ze swojego obowiązku i złożyła opinię, prof. dr Drosten uchyla się i nie chce przedstawić swojego stanowiska. Osoba, która publicznie w podcastach i mediach przedstawiała się jako „główny wyjaśniacz nauki” i występowała jako biegły w komisji Bundestagu, obecnie – z punktu widzenia powódki – uchyla się od złożenia opinii.

W postępowaniu socjalnym standard dowodowy dotyczący związku przyczynowego jest inny niż w postępowaniu cywilnym, ponieważ kluczowe jest jedynie przeważające prawdopodobieństwo związku przyczynowego w systemie ubezpieczeń społecznych oraz „możliwość” w ramach tzw. Kannversorgung, oceniana również według aktualnej wiedzy medycznej. Oznacza to, że konieczne są osoby posiadające pełną wiedzę o literaturze naukowej recenzowanej oraz mechanizmach działania i potencjalnych mechanizmach szkodliwych danego czynnika.

Sąd Socjalny w Monachium traktuje obowiązek wyjaśnienia sprawy poważnie, zestawiając różne stanowiska naukowe, aby wyrobić sobie własną ocenę. Nie robił tego dotąd żaden inny sąd socjalny. W orzecznictwie cywilnym powoływano dotąd wyłącznie biegłych przychylnych przemysłowi farmaceutycznemu, którzy zasadniczo powtarzali stanowiska producentów szczepionek. W tym sensie postępowanie dowodowe Sądu Socjalnego w Monachium jest w Niemczech czymś nowym, ponieważ ma prowadzić do rzeczywistego wyjaśnienia faktów.

Zatem w Monachium pozostaje to interesujące. Nadal będziemy czekać na opinię biegłego prof. dr. Drostena.


Author: AI-Translation - Tobias Ulbrich  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

Peter Hahne i Michael Ballweg: Właściwie ludzie powinni masowo wychodzić na ulice

W intensywnej rozmowie z założycielem Querdenken Michaelem Ballwegiem oraz publicystą i teologiem Peterem Hahne (moderowanej przez Marka) ostrzegają oni przed obecną sytuacją... Czytaj dalej

Teorie spiskowe znów miały rację: Boris Johnson (były premier Wielkiej Brytanii) uniemożliwił pokój na Ukrainie

Prawda zawsze potrzebuje trochę czasu, aby się przebić, ponieważ nie brakuje osób, które chcą temu zapobiec. Ale stopniowo wychodzą na jaw kolejne szczegóły, które robi... Czytaj dalej

Dzień Protestu Średniego Szczebla – Demonstracja w Naumburgu 23.03.2024

Połączenie Środowej Demonstracji z rzemieślnikami chciało zjednoczyć całe Naumburg. Obecnie nie jest to jednak możliwe. 23 marca 2024, po zgromadzeniu z otwartym mikrofonem... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne