Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Premier landu z CDU, szerzący dezinformację, Sven Schulze, znów próbuje sprzedać obywatelom bullshit


Wspaniale! Wreszcie rząd federalny dokonał przełomu, którego Niemcy tak pilnie potrzebują. Sven Schulze, premier Saksonii-Anhalt z ramienia CDU, z dumą pisze na Facebooku: „Niemcy znów potrzebują wzrostu gospodarczego i właśnie go otrzymują.”



Mniej biurokracji, ulgi podatkowe, lepsze warunki dla inwestycji – „To właściwa droga. To pomaga ludziom” – ogłosił 3 lipca 2026 roku. A wisienka na torcie: korzystny wiatr dla kampanii wyborczej, bo CDU i SPD dostarczają rezultaty.

Premier CDU od dezinformacji w szczytowej formie

Szczególnie bezczelny jest początek wpisu Schulzego: „Niemcy znów potrzebują wzrostu gospodarczego i właśnie go otrzymują.” Tym jednym zdaniem premier z CDU mimowolnie przyznaje, że obecnie żadnego ożywienia gospodarczego nie ma – po latach, w których właśnie polityka prowadzona w dużej mierze przez CDU i SPD doprowadziła kraj do stagnacji. Kto bowiem do tej pory blokował wzrost gospodarczy, jeśli nie ci, którzy odpowiadają za eksplozję biurokracji, wysokie podatki i składki, katastrofalne warunki inwestowania oraz ślimacze tempo wydawania pozwoleń? A to magiczne „teraz”? Ono nie istnieje. Rząd federalny nie „uruchomił” żadnego wzrostu gospodarczego – przedstawił jedynie niewiążący projekt, który musi jeszcze przejść przez Bundestag, Bundesrat i zderzyć się z rzeczywistością. Schulze, który przez lata sam współrządził, teraz kreuje się na odważnego rozwiązującego problemy, za które współodpowiada jego własne środowisko polityczne. To nie jest analiza – to czysta dezinformacja.

Chapeau, panie Schulze! Aż chciałoby się bić brawo za tę państwową przenikliwość. O ile wcześniej nie obejrzało się Marcela Klaga, który w swoim filmie bezlitośnie rozłożył na części cały ten teatr reform.

Klag trafia w sedno: „Stoi tam czterech polityków z trzech partii i opowiada pięć różnych wersji wielkiej reformy.” Podczas gdy Markus Söder twierdzi, że podatek dla bogatych nie zostanie podniesiony, Lars Klingbeil zaraz potem wyjaśnia nowy próg podatkowy. Klasyczna harmonia koalicji sygnalizacji świetlnej i CDU. Schulze nazywa to „wiatrem w żagle”. Większość obywateli nazywa to bezczelną dezinformacją.


„Wielki skok” – za 600 euro w 2028 roku

Friedrich Merz mówił o „wielkim skoku naprzód”. Klag sucho przypomina: „Wielki Skok Naprzód Mao Zedonga był masakrą, w której zginęły miliony Chińczyków. A Friedrich Merz doskonale o tym wie.” Ostatecznie z tego wielkiego skoku pozostaje dokładnie 600 euro ulgi podatkowej na rodzinę w 2028 roku. To śmieszne 50 euro miesięcznie – kiedyś w odległej przyszłości... być może.

Do tego czasu inflacja, rosnące składki emerytalne (z 18,6 do 20,6 procent), wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne i pielęgnacyjne oraz tzw. zimna progresja podatkowa pochłoną wszystko. Schulze przedstawia to jako pomoc dla ludzi. Ludzie mają raczej wrażenie, że robi się z nich idiotów.

Gorzkie szczegóły, które Schulze przemilcza

Klag bezlitośnie omawia kolejne punkty – i żaden z nich nie pojawia się w różowej facebookowej wiadomości Schulzego:
  • Maksymalny okres zatrudnienia na czas określony bez uzasadnienia zostaje wydłużony z dwóch do czterech lat, z możliwością aż sześciu przedłużeń. Klag: „Ta niepewność to naprawdę gorzka pigułka dla pracowników. Przez lata nie możesz wziąć kredytu, sfinansować samochodu ani kupić mieszkania czy domu.” Ale cóż – gospodarka chciała większej elastyczności! Zamiast uprościć przepisy dotyczące ochrony przed zwolnieniem, tworzy się lata niepewności zatrudnienia. Idealny przepis na niepokoje społeczne.
  • Ani jednego słowa o cenach energii, prądu, benzyny czy oleju napędowego. Zamiast tego mnóstwo pustych słów. Klag trafnie nazywa to „największym koniem trojańskim, jaki nam teraz podano”.
  • Próg podatku dla najbogatszych zostaje obniżony do 250 000 euro, a od 280 000 euro stawka wzrasta do 47 procent. Jednocześnie rzekomo chce się pomóc osobom o niskich i średnich dochodach – ochłapami, które natychmiast znikają przez wyższe składki na ubezpieczenia społeczne.
  • Likwidacja możliwości uzyskania zwolnienia lekarskiego przez telefon. Od pierwszego dnia konieczne będzie papierowe zaświadczenie lekarskie. Prawdziwy postęp dla zwykłego obywatela siedzącego w przepełnionej poczekalni, prawda?
Do tego dochodzi jeszcze federalna spółka budownictwa mieszkaniowego („Już samo słysząc o tym, widzę setki milionów, jeśli nie miliardy euro znikające w ciemnych kanałach” – mówi Klag), powiększenie Bundestagu w wyniku „reformy” ordynacji wyborczej oraz mnóstwo zapowiedzi, które dopiero muszą przejść przez Bundestag i Bundesrat.

Schulze domaga się „szybkiego wdrożenia”. Tymczasem nic jeszcze nie zostało uchwalone. To czysto wyborczy papierowy tygrys, który prawdopodobnie znów zostanie rozszarpany w Bundesracie albo podczas kolejnych negocjacji koalicyjnych.

Obywatele nie dają się już nabierać

Komentarze pod wpisem Schulzego mówią same za siebie: „50 € ulgi miesięcznie to naprawdę żart”, „kosztem zwykłych ludzi”, „mydlenie oczu przed wyborami”, „Państwo nie oszczędza na sobie – tylko znowu szuka nowych płatników.” Ludzie przejrzeli tę grę. Widzą redystrybucję, nowe obciążenia dla minijobów, gorszą możliwość odliczania usług rzemieślniczych od podatku oraz niekończące się wydatki za granicą, podczas gdy emeryci i młode pokolenia mają zapłacić rachunek.

Facebookowy wpis Svena Schulzego (CDU) nie jest sygnałem ożywienia gospodarczego. To próba sprzedania obywatelom bullshitu jako reformy za pomocą dezinformacji i półprawd. Marcel Klag już dokładnie przeanalizował ten pakiet – niewiele z niego zostało poza pustymi słowami, większą niepewnością dla pracowników i typowym samozachwytem przed wakacyjną przerwą.

Niemcy nie potrzebują premierów z CDU szerzących dezinformację i świętujących wyborczy wiatr w żagle, podczas gdy kraj nadal jest doprowadzany do upadku. Potrzebne są prawdziwe cięcia w samym państwie, a nie kolejne polityczne sztuczki kosztem obywateli.

Ludzie doskonale wiedzą, kto próbuje im sprzedać bullshit.



Author: AI-Translation - АИИ  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

Irracjonalni mieszkańcy Weißenfels? Irracjonalne lęki? - Wielki temat więzienia, zakładu karnego

Kim byłby obywatel, wyborca, suweren bez ukochanych przez wielu polityków, którzy tłumaczą mu – obywatelowi, wyborcy, suwerenowi – świat?... Czytaj dalej

Wielki strach w powiecie Burgenland: Czy AfD zniszczy nam wspaniałą transformację energetyczną i piękne przemiany strukturalne?

Wszyscy ją kochamy, wszyscy jej chcemy: transformacji strukturalnej! Jednak duch jest obecny w głowach naszych ukochanych polityków wszędzie. Duch AfD.... Czytaj dalej

Tajemnicze nazwy miejscowości odszyfrowane: Podróż przez historię naszej ojczyzny trwa dalej

Co oznaczają nazwy miejscowości w naszym regionie? Nadja Laue i Volker Thurm w swoim drugim fascynującym wideo przybliżają pochodzenie i znaczenie takich miejsc jak Naumburg, ... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne