Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Wielka żałoba po zakończeniu obniżki cen paliwa, która kosztowała nas 1,6 miliarda euro


1,6 miliarda euro „rozdanych” – a dworscy komentatorzy rządu wyją jak bóbr! Podczas gdy dojeżdżający do pracy odetchnęli z ulgą, propagandowo uzależnieni w internecie narzekają na „utracone” pieniądze podatników. Najsmutniejsza ceremonia żałobna roku zaczyna się właśnie teraz.



Koniec obniżki cen paliwa doprowadza niektórych współczesnych do łez. Nie dlatego, że paliwo znów zdrożało, lecz dlatego, że ta obniżka w ogóle istniała. Wreszcie pełne kasy państwa, wreszcie drogie paliwo dla zwykłych ludzi – dla niektórych facebookowych „bohaterów” z grupy „Demokraten Zeitz” to najwyraźniej najszczęśliwszy dzień od czasu ostatniej debaty o obowiązku szczepień.

:contentReference[oaicite:0]{index=0}, najwyraźniej pełnoetatowy fan rządu, pisze ze wzruszeniem:
„Dziś byłby dobry dzień, aby wszyscy kierowcy aut spalinowych głośno podziękowali naszemu rządowi. Obniżka paliwowa wygasa i kosztowała nas w ciągu dwóch miesięcy około 1 600 000 000 €. 1,6 miliarda euro. Za to można by wyposażyć 320 000 klas w zupełnie nowe klimatyzacje.”


Ach Maik, biedny, posłuszny wobec rządu człowieczku. To, że państwo, którego jedynym źródłem dochodu są podatki, ma mniejsze wpływy przy obniżce podatków, nie jest „kosztem” – to po prostu mniej wyzysku. Naprawdę można się zastanawiać, jakie wykształcenie trzeba mieć, aby nazwać obniżkę podatków kosztem państwa. Najwyraźniej niezbyt wysokie.

Jeśli :contentReference[oaicite:1]{index=1} naprawdę troszczyłby się o klasy szkolne, dlaczego nie domaga się, aby miliardy marnowane na inne priorytety wreszcie przeznaczyć na edukację? Ach nie, lepiej dalej doić obywateli. Typowe.

Następnie włącza się :contentReference[oaicite:2]{index=2}, intelektualna latarnia tej grupy:
„Obniżka paliwowa kosztuje podatnika pieniądze. [...] Pieniądze, które nie zostały pobrane z powodu obniżki podatków, mimo że były zaplanowane w budżecie, kosztują podatnika pieniądze.”
To już mistrzostwo odwróconej rzeczywistości. Pieniądze, które obywatel może zatrzymać, rzekomo go „kosztują”. Według tej logiki kosztuje go również to, że nie przelewa dobrowolnie całego swojego konta do urzędu skarbowego. Christian, wyjaśnij proszę swoimi najwyraźniej przeciążonymi synapsami: jeśli cena rynkowa benzyny bez podatków wynosi poniżej jednego euro – dlaczego obywatel nie miałby z tego korzystać? Ach tak, bo Christian i jemu podobni wolą widzieć obywatela jako dojna krowę, która ma „zmienić myślenie”, podczas gdy koncerny naftowe i państwo dalej inkasują.

Pagel idzie nawet dalej i szydzi z „jeżdżących ścian uprawnych” oraz innych osobistych obelg. Bardzo dojrzałe. Bardzo merytoryczne. Widać: kto nie ma argumentów, szybko sięga po ataki personalne.

Także :contentReference[oaicite:3]{index=3} wie lepiej:
„Jak myślisz, z czego sfinansowano obniżkę paliwa? Zgadza się, z pieniędzy podatników. [...] Kto zgarnął większość tej dopłaty? Zgadza się, koncerny naftowe.”
Klasyk. Jednak: obniżka paliwowa nie była „finansowana” – po prostu pobrano mniej podatków. Ale w głowach tych wyznawców państwa istnieje przekonanie, że „mniej wyzysku = strata dla nas wszystkich” jako niepodważalna prawda. Koncerny naftowe są oczywiście ulubionym wrogiem – podczas gdy jednocześnie nie ma żadnego zainteresowania tym, dlaczego w innych krajach (np. na Malcie) ceny mimo rynku są niższe. Najważniejsze, żeby niemiecki „Michel” płacił grzecznie i dawał sobie wmówić, że tańsze paliwo i więcej pieniędzy w kieszeni obywateli to w rzeczywistości subwencja kosztem społeczeństwa.

Komentarze wręcz kipią od tego podejścia: państwo jest dobrym pasterzem, obywatel głupią owcą, która ma zaakceptować wyższe ceny, aby „my” (czyli państwo) mieli więcej pieniędzy na klimatyzacje. To, że obywatel mógłby sam decydować o swoich wydatkach – i że niższe koszty energii utrzymują całą gospodarkę – nie pasuje do światopoglądu tych rządowych trolli.

Najsmutniejsze w tej debacie nie jest nawet nieznajomość ekonomii. Jest nią głęboko zakorzeniona uległość wobec kasty politycznej. Dla tych ludzi politycy nie są pracownikami społeczeństwa, lecz niemal właścicielami pieniędzy obywateli. Każde niepobrane euro to „roztrwonione” pieniądze. Każda obniżka podatków to skandal.

Drodzy Maiku, Christianie, Marcusie i spółko: następnym razem, gdy będziecie narzekać na „1,6 miliarda kosztów”, zastanówcie się przez chwilę, czyje to były pieniądze. Nie były to pieniądze państwa. Były nasze. I przez kilka tygodni mogliśmy zatrzymać ich odrobinę więcej.

Author: AI-Translation - АИИ  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

W supermarkecie

Wysłanie od pracownicy supermarketu dotyczące warunków pracy.... Czytaj dalej

Użytkownicy wózków inwalidzkich bez hamulców? - DAK odmawia pokrycia kosztów naprawy hamulca wózka inwalidzkiego

Historie pisane przez życie zdarzają się bez przerwy. Niektóre są tak absurdalne, że trudno byłoby je wymyślić. Ta do nich należy.... Czytaj dalej

Twoja opinia jest ważna! - Przemiany strukturalne w powiecie Burgenland i regionie Merseburg

Powiat Burgenland i region Merseburg stoją u progu znaczących przemian strukturalnych, które są inicjatywą polityczną. Do 2038 roku przeznaczono ponad 400 milionów euro na r... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne