Deutsch   English   Français   Español   Türkçe   Polski   Русский   Rumână   Українська   العربية
Strona główna   O stronie   Kontakt

Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ!




Ignorujący terminy i stosujący podwójne standardy - jak dotąd brak odpowiedzi na pytanie w radzie powiatu ze strony starosty Götza Ulricha (CDU)


Czy znasz też takich ludzi, którzy wobec ciebie zawsze są bardzo drobiazgowi i od razu wiedzą, kiedy być może, w pewnych okolicznościach, zrobiłeś coś nie do końca poprawnie?



Starosta powiatu Burgenland, przez wielu kochany, Götz Ulrich (CDU), oraz jego współpracownicy należą do tego typu ludzi.

Na ostatnim posiedzeniu rady powiatu w dniu 30.03.2026 zadałem pytanie, dlaczego dla starosty Götza Ulricha (CDU) tak ważne było, aby mieszkańcy powiatu Burgenland wzięli udział w testach tych nowoczesnych szczepionek przeciw COVID-19. Były minister zdrowia Jens Spahn wyjaśnił 15.12.2025 w komisji śledczej Bundestagu, że te „szczepionki” nadal są testowane na rynku – czyli na ludziach, którym je wstrzyknięto.

Zgodnie z regulaminem rady powiatu, jeśli pytanie nie może zostać od razu udzielone, należy otrzymać odpowiedź pisemną w ciągu miesiąca. Ten termin, który sama rada powiatu zdefiniowała, upłynął 30.04.2026. Co do tego czasu nie znalazło się w skrzynce pocztowej? Zgadza się! Odpowiedź pisemna.

Członkowie fan klubu Götza Ulricha z pewnością teraz zauważą, że poczta czasami potrzebuje trochę więcej czasu i że odpowiedź na pewno wkrótce nadejdzie. Tym fanom chciałbym zwrócić uwagę, że w administracji i sądownictwie decydujące znaczenie ma data wpływu, a nie data nadania. Jeśli składasz sprzeciw, pozew lub skargę, musi ona wpłynąć do właściwego organu w określonym terminie. Jeśli wpłynie nawet minutę później, twój sprzeciw, pozew lub skarga zostaną z tego powodu odrzucone jako niedopuszczalne. Twoje uzasadnienie, nawet jeśli miałbyś 1000% racji, wtedy nikogo nie interesuje.

Żeby nie było nieporozumień: nie mam problemu z tym, gdyby w urzędach i instytucjach mówiło się: „ustawy, rozporządzenia – no cóż, nie trzeba być aż tak rygorystycznym, potrzebujemy elastyczności” – o ile ta elastyczność byłaby również przyznana obywatelom, których to dotyczy. Jednak urzędy i administracja w kontaktach z obywatelami są bardzo często niezwykle nieelastyczne i upierają się przy przestrzeganiu prawa. Czyli przy przestrzeganiu ich własnej interpretacji prawa, która czasami znacznie odbiega od samego prawa.

Warto przypomnieć zakaz nagrywania wideo posiedzenia komisji rady powiatu w październiku 2024 roku przez przez wielu kochanego starostę Götza Ulricha (CDU), ponieważ nie zgłosiłem tego wcześniej. Ukochany starosta nie znał litości, nie widział znaczenia w upublicznieniu tego posiedzenia. Prawo prasowe i wolność prasy musiały – jego zdaniem – podporządkować się regulaminowi rady powiatu, który przewiduje wcześniejsze zgłoszenie. Mój sprzeciw nie został rozpatrzony decyzją administracyjną, lecz jedynie pismem z urzędu prawnego i porządkowego, w którym stwierdzono, że mój środek odwoławczy nie był właściwy. Jaki byłby właściwy – oczywiście nie podano. W przeciwnym razie istniałoby ryzyko, że taki dopuszczalny środek zostanie zastosowany. Tego jako starosta oczywiście nie można chcieć, bo wtedy trzeba by się zmierzyć z faktem, że decyzja była niezgodna z prawem.

Warto też przypomnieć nagranie wideo posiedzenia komisji rady powiatu sprzed kilku tygodni. Tam również musiałem dyskutować, czy zgłosiłem nagrywanie wszystkich posiedzeń komisji rady powiatu, czy tylko komisji powiatowej. Gdyby zabrakło czterech liter, „super demokraci” nie dopuściliby nagrania.

Dlaczego jestem taki drobiazgowy?

Ponieważ przez wielu kochany starosta Götz Ulrich (CDU), współpracownicy administracji powiatu, a także fani Götza Ulricha wśród członków rady powiatu są tacy drobiazgowi.

Oceniam ludzi według ich własnych, przyjętych przez nich zasad. Jeśli więc regulamin rady powiatu, zmieniony w styczniu 2026 roku tak, że np. nagrania wideo muszą być zgłoszone co najmniej trzy godziny wcześniej, aby można było je zablokować w przypadku spóźnionego zgłoszenia, przewiduje, że odpowiedź pisemna ma zostać udzielona w ciągu miesiąca, to powinna ona znaleźć się w skrzynce w ciągu miesiąca. Jednak jak można po raz kolejny jednoznacznie zauważyć w tym przypadku, przez wielu kochany starosta nie stosuje się do tych zasad, mimo że regulamin rady powiatu był mu w przeszłości tak niezwykle ważny.

Jeśli ktoś wobec mnie zachowuje się tak drobiazgowo jak starosta, bardzo uważnie się przyglądam i wciąż na nowo stwierdzam, że pracownicy administracji, ale także sędziowie, traktują przepisy bardziej jako wskazówkę, gdy chodzi o ich własne działania. Ale gdy chodzi o „ustawienie do pionu” tego obywatela, tego suwerena, cztery litery w słowie albo kilka sekund mogą mieć decydujące znaczenie.

Również przewodniczący rady powiatu, przez wielu kochany Andy Haugk, przywiązuje dużą wagę do regulaminu, gdy chodzi o uciszanie niewygodnych pytań obywateli.

Stosowanie podwójnych standardów w tej „naszej demokracji”

Tak, to właśnie ona – ta „nasza demokracja”, którą trzeba stale i nieustannie bronić. I w tej „naszej demokracji” stosowanie podwójnych standardów jest najwyraźniej głęboko zakorzenione. Pracownicy obywateli – do których należy również przez wielu kochany starosta Götz Ulrich (CDU) – nie muszą przestrzegać przepisów prawnych. Nawet tych, które sami zatwierdzili. Obywatel natomiast musi. A biada mu, jeśli nie – wtedy są sankcje, grzywny lub coś gorszego.

Jeśli ukochany starosta przekracza terminy, nie ma się czego obawiać. Nie zdefiniowano bowiem, że musiałby wtedy np. zapłacić mi karę. Jeśli jeszcze bardziej opóźnia odpowiedź, miałbym prawo wnieść pozew, domagając się udzielenia odpowiedzi. Przy czym przez wielu kochany starosta Götz Ulrich (CDU) uważa, że odpowiedź na pytanie nie musi zawierać odpowiedzi na samo pytanie.

Jestem ciekaw, kiedy listonosz wrzuci odpowiedź przez wielu kochanego starosty do mojej skrzynki. Być może tym razem nie potrwa to tyle miesięcy co w przypadku niektórych wcześniejszych pytań, które zadawałem w radzie powiatu. W przeciwnym razie musiałbym wciąż i wciąż przypominać w radzie o brakującej odpowiedzi. A to znowu irytuje ukochanego przewodniczącego rady powiatu Andy’ego Haugka, który mógłby uznać za konieczne uciszanie tych przypomnień i pytań, ponieważ... to właśnie jest część tej „naszej demokracji”.

Author: AI-Translation - Michael Thurm  | 

Nowe oferty każdego dnia z rabatami sięgającymi nawet 70%!

Inne artykuły:

Obietnice państwa i gorzka rzeczywistość: gdy osoby poszkodowane przez szczepionki przeciw COVID zostają same

Podczas pandemii COVID obowiązywał uderzająco prosty standard: jeden test wystarczał, aby zaklasyfikować człowieka jako „zakażonego”. Na tej podstawie uzasadniano głęb... Czytaj dalej

Dzień Protestu Średniego Szczebla – Demonstracja w Naumburgu 23.03.2024

Połączenie Środowej Demonstracji z rzemieślnikami chciało zjednoczyć całe Naumburg. Obecnie nie jest to jednak możliwe. 23 marca 2024, po zgromadzeniu z otwartym mikrofonem... Czytaj dalej

Młodzież decyduje: Weź udział i kształtuj przyszłość młodych ludzi

Jakie projekty i oferty chciałaby widzieć młodzież i młodzi dorośli w Weißenfels? Jakie mają pomysły na swoje miasto? Kilka konkretnych propozycji, nad którymi później ... Czytaj dalej

Oficjalny kanał Telegram Głos Obywatela Oficjalny kanał YouTube Głos Obywatela   Bürgerstimme auf Facebook

Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami:
Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12

lub przelewem bankowym
IBAN : IE55SUMU99036510275719
BIC : SUMUIE22XXX
Właściciel konta: Michael Thurm


Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne