|
|
||
![]() |
||
![]() |
||
![]() |
||
| Strona główna O stronie Kontakt | ||
![]() |
||
Prosimy wesprzeć Głos Obywatela darowizną TUTAJ! | ||
|
||
Wielka demonstracja „Sojuszu na rzecz Różnorodności i Demokracji” w Zeitz? - tym razem przeciwko własnej medialnej pewnościCorrectiv, swoim śledztwem dotyczącym tzw. „spotkania w Poczdamie” sprzed nieco ponad dwóch lat, wywołał jedno z największych politycznych wstrząsów ostatnich lat.
W centrum znajdowało się przedstawienie, że w kręgu aktorów skrajnej prawicy (obecni byli tam również członkowie CDU) miały być prowadzone rozmowy o „remigracji” i możliwych konsekwencjach dla osób posiadających niemieckie obywatelstwo – interpretacja ta doprowadziła do masowych protestów w całym kraju, politycznych oświadczeń oraz nowej fali moralnego samoutwierdzania się na ulicach. Obecnie Sąd Krajowy w Berlinie II w najnowszych orzeczeniach oraz ich uzasadnieniach zakwestionował kluczowe sformułowania z reportażu Correctiv i zakazał ich stosowania, szczególnie tych, które mogły sugerować istnienie konkretnego „planu generalnego wysiedlenia obywateli Niemiec” lub odpowiadającej mu „idei pozbawiania obywatelstwa”. Pojawia się również zarzut, że publikacja w części mogła tworzyć niepełny lub mylący obraz całości, który nie wytrzymuje krytyki prawnej. Innymi słowy: rzeczywistość prawna – jak to często bywa – zdecydowanie odmówiła dopasowania się do emocjonalnego tła debaty politycznej. A teraz: Zeitz jako logiczna kontynuacja łańcucha oburzenia?W Zeitz w powiecie Burgenland „Sojusz na rzecz Różnorodności i Demokracji” już wcześniej demonstrował w sposób imponujący – wspólnie z lokalnymi prominentnymi przedstawicielami władzy, w tym starostą CDU Götzem Ulrichem oraz burmistrzem CDU Christianem Thieme. Wówczas chodziło o sprzeciw wobec prawicy, wobec scenariuszy zagrożeń, wobec poczucia, że demokracja musi się aktywnie bronić – w razie potrzeby przy dużej ilości scenicznego światła i jeszcze większej jednoznaczności moralnej.To był czas, gdy świat wydawał się jeszcze prosty: Correctiv dostarczał impuls, ulica dostarczała scenę, a polityka sama sobie dostarczała potwierdzenia. Ale teraz nadchodzi część, której nie ma w żadnym podręczniku demonstracji: późniejsza różnicacja. Gdy bodziec oburzenia zostaje później prawnie przetworzonyObecny rozwój sytuacji – prawne ograniczenia niektórych wypowiedzi Correctiv oraz krytyka wyostrzonego przedstawienia „planu generalnego” – dotyka nie tylko jednego medium, lecz przede wszystkim obrazu samego siebie tych, którzy zostali zmobilizowani na podstawie tej narracji.I właśnie tutaj robi się interesująco: co dzieje się z ruchem politycznym, który musi później zadać sobie pytanie, czy protestował przeciw właściwej wersji rzeczywistości? W Zeitz odpowiedź mogłaby być zaskakująco konsekwentna: po prostu demonstruje się jeszcze raz. Tyle że tym razem przeciwko pierwotnemu źródłu własnej pewności. „Byliśmy przekonani – teraz jesteśmy zdezorientowani”Na możliwej, ale niepokojąco prawdopodobnej demonstracji przyszłego „Sojuszu ds. Późniejszej Interpretacji” mogłoby paść:„Nadal stoimy w obronie demokracji. Ale stoimy również na stanowisku, że oparliśmy się na narracji, która nie w pełni wytrzymuje krytykę prawną.”Jeden z uczestników mógłby dodać: „Byłem na właściwej demonstracji – tylko nie jestem już pewien, przeciwko czemu dokładnie.”A szczególnie konsekwentny obywatel mógłby zażądać: „Może potrzebujemy zapory ogniowej – ale tym razem przeciwko zbyt szybkim jednoznacznościom.” Lokalna polityka między postawą a lusterkiem wstecznymFakt, że przedstawiciele CDU kiedyś wspólnie demonstrowali z tym sojuszem, z dzisiejszej perspektywy wygląda jak studium nowoczesnej polityki symbolicznej: jednoznaczna postawa w momencie największej moralnej klarowności – i maksymalna elastyczność, gdy zmieniają się fakty.Bo demonstracje polityczne rzadko są pracą archiwalną. To zarządzanie teraźniejszością z emocjonalnym zwrotem. Zeitz jako stolica późniejszego poznaniaJeśli kolejna demonstracja rzeczywiście się odbędzie, Zeitz niechcący zyskałby nową rolę: nie tylko miejsce postawy politycznej, ale także miejsce politycznego przetwarzania.Najpierw oburzenie, potem interpretacja, potem być może przeprosiny – a w końcu zrozumienie, że demokracja nie odbywa się tylko na ulicy, ale także w drobnym druku uzasadnień wyroków. I na końcu pozostaje niewygodna puentaByć może prawdziwym problemem nie jest to, że ludzie demonstrują, lecz to, że są przy tym aż nazbyt pewni, przeciw czemu dokładnie protestują.
Author: AI-Translation - АИИ | |
|
| Inne artykuły: |
![]() | Czy burmistrz kłamał? - Czy „kot w worku” (IKIG) ma zostać sprzedany?Brak odpowiedzi na zapytanie Wolfganga Gotthelfa do burmistrza Weißenfels, Martina Papke, rodzi poważne pytania.... Czytaj dalej |
![]() | W rozmowie z Ninją o jej doświadczeniach i podejrzeniu sheddingNinja opowiada w wywiadzie o swoich przeżyciach, które nie tylko ona interpretuje jako shedding. Zaszczepieni mogliby zatem stanowić zagrożenie dla innych, nieszczepionych i po... Czytaj dalej |
![]() | Katastrofa choinki świątecznej – Szalona historia, której nie możesz przegapić!Czy słyszeliście kiedyś o choince świątecznej tak gigantycznej, że nie dało się jej postawić? Nie? W takim razie koniecznie obejrzyjcie nowe wideo „Mega-choinka w Merseb... Czytaj dalej |
|
Wspieraj działanie tej strony dobrowolnymi wpłatami: Przez PayPal: https://www.paypal.me/evovi/12 lub przelewem bankowym IBAN : IE55SUMU99036510275719 BIC : SUMUIE22XXX Właściciel konta: Michael Thurm Shorts / Reels / Krótkie klipy Dane firmy / Zastrzeżenia prawne |